Najbrutalniejsza wizja jest taka, że zostanę sam do końca życia, a moi rodzice dawcy genów będą spoglądać na kolejne lata mego s----------a. I tak z kolejnym rokiem będą się starzec z oczekiwaniem na moje znalezienie dziewczyny i przyjście wnuka, a tu ni wnuka, ni dziewczyny, totalnie nic pustka biologiczna, co ten chłop zrobil z życiem, o co chodzi. Umieranie w samotności do końca życia, nie ma szans max 30 lvl i adios

_Alessandro_











