Myślałem że Polacy to dosyć biedny naród ale w sklepach zawsze jest ludzi pod korek, pełne kosze zakupów, każdy ma po 2-3 samochody, kredyt, dzieciory na utrzymaniu i jeździ na zagraniczne wakacje. Skąd oni mają tyle hajsu skoro mediana zarobków w PL to ledwo 5k na rękę? Ja samotnie na życie wydaję zazwyczaj między 2k a 3k miesięcznie, czasem więcej, a nie mam nawet samochodu, dzieciorów, kredytu ani nigdzie nie wyjeżdżam.
@ViniciusZunior też się chwilami zastanawiam, gdzie ten kryzys i tragedia gospodarcza. Jak mówisz, parkingi pełne pod sklepami, przy każdej kasie kolejka, na drogach coraz więcej super aut, nawet te dedykowane tablice rejestracyjne są już na porządku dziennym.
@ViniciusZunior: Jakie tam 2-3 auta. Większość ma 1 grata w wieku 20 lat na kredyt od Stefczyka. A są biedni, bo właśnie wszystko wydają w sklepach, ledwo pensję dostaną. Owszem, nie ma tej biedy, co była przed wejściem do UE, ale nadal bez szału. Ty masz mało kasy, bo wynajmujesz mieszkanie, a większość ludzi mieszka w mieszkaniach po dziadkach albo z rodzicami. To oznacza 3k do przodu co miesiąc.
A co jeśli tak naprawdę jestem szalenie przystojny i normiki mnie gnębiły bo traktowali mnie jako zagrożenie a dziewczyny uciekały na mój widok bo były tak zawstydzone?
@Dalamar: Jeśli zastanawiasz się czy jesteś atrakcyjny dla kobiet, to odpowiedź jest jasna, że nie jesteś. Jakbyś był atrakcyjny dla kobiet to same by do Ciebie przychodziły (bo z reguły kobiety mają wysokie poczucie własnej wartości i nawet totalne przeciętniaczki myślą, że są dla księcia z bajki. Oczywiści zdarzają sie wyjątki).
Zawsze jak mam coś do zrobienia następnego dnia to sobie ustalam plan dnia. Coś w stylu o 8 zrobie X a o 10 Y, licząc czasem co do minuty ile mi zejdzie. Odczuwam jakiś niepokój jak sobię tego nie rozplanuję, to chyba przez nerwicę. A jak mam gdzieś iść to wogóle na mapach planuje całą podróż XD
Najgorzej to trafić na taką babę co tylko krzyczy, zrzędzi, czasami takie małżeństwa spotykam w pracy. I rzygać mi się chcę na myśl że z taką babą miałbym żyć pod jednym dachem, albo co kasa się liczy #przegryw
@NaPagonieGwiazdkiTrzy: Dla mnie to jest po prostu nazwa na określone zachowania. Słucham opowieści o okolicznych ludziach i wiem, że zachowania, które dzisiaj są określane jako np. borderline, zdarzały się też w przeszłości. Wtedy nikt nie wiedział dlaczego tak się dzieje i takie osoby określano jako nerwowe, a ich zachowanie jako trudne do zrozumienia. A ile cierpienia takie zachowanie powodowało, to już tylko rodzina wie.
Mam mały problem z sąsiadką zostawiającą śmieci pod swoimi drzwiami (kartony, kawałki mebli, worki z ubraniami). W-----a mnie ten widok. Próbowałem wszystkich metod: rozmowa (arogancka odpowiedź), zgłaszanie (brak reakcji), w-------e do windy (mieszkańcy się zwrócili przeciwko mnie). Co mam zrobić bo gadam do ściany i równie dobrze mógłbym rozmawiać z psem... #mieszkanie #sasiedzi #logikarozowychpaskow #londyn
@JonaszSynGrazyny: na klatce OP mija śmieci, w windzie piesek sobie naszczał, na trawniku osiedlowym jakieś g---o se leży, ale spoko bo mało tego, może wszyscy niech tam zaczną śmiecić srac i szczać, każdy zacznie wystawiać buty na klatkę, wózki itp.
Janusz Korwin-Mikke był gwarantem stabilizacji politycznej III RP. Tak, dobrze czytasz.
I zanim przewrócisz oczami, przescrollujesz dalej albo zaczniesz klepać w komentarzach "Memcen lepszy XDDD", daj mi 5 minut. Serio.
Korwinizm to było coś jak ospa wietrzna — każdy dzieciak 1990-2015 musiał to przechorować. Wyrywał młodych (głównie chłopaków z Polski B) z objęć klasycznego:
@SpicyButIcy: @Banderoza: @pogromca_kucy: Prawda jest taka, że zatęsknimy za Korwinem jak poczujemy siermiężną Wiplerową rękę razem z PISowcami u władzy. Obrzydzą prawicę do tego stopnia że prawica nie odbuduje się przez wiele lat. Aż się przypomniało
@SpicyButIcy: no i niestety Mentzen się lepiej kamufluje a każdy kto miał zaszczyt przyjąć w pewnym wieku szczepionkę na Korwina wie że to te same pierdy w innym opakowaniu
Czołem Mireczki i Mirabelki, poleciałem do Japonii pojeździć na rowerze i jutro ruszam z Kagoshimy. Do końca maja chce dojechać do północnego krańca Japonii. Zaplanowana trasa ma 3500km i 38k przewyższeń. Jeden rabin powie, że to dużo, drugi, że mało, ja powiem, że średnio, ze wskazaniem na sporo. Planuje spać głównie w namiocie, a zaoszczędzone w ten sposób pieniądze, przewalić na wołowinę w Kobe, surowego kurczaka i inne japońskie jedzeniowe wynalazki. Planuje
Zabawne jaki się rozpoczął kwik o Hołownię, bo chłopowi rośnie i zaraz może zaliczy mijankę z Mentzenem.
Życzę Szymkowi jak najlepiej, bo różni kandydaci mówią dużo rzeczy, ale akurat Szymek ZROBIŁ dwie moim zdaniem bardzo duże: wyblokował dopłaty do kredytów i zmusił deweloperkę do ujawniania cen ofertowych. Dla mnie to dowód sam w sobie, że od niego trzyma się z daleka duży lobbing.
@Kielbasiarz: A moim zdaniem jest po prostu jednym z trzech autentycznych kandydatów w tych wyborach: Hołownia (poglądy prawicowe), Zandberg (poglądy lewicowe), Maciak (kocha Putina). Reszta to karierowicze kierowani przez sondaże i sztaby wyborcze.
#