Ale o-------m dziś rano... Idę sobie przez park do pracy i gadam z bratem przez telefon. Mijałem dwie młode studentki, jedna z nich była przy kości a druga fajna, wysportowana sylwetka. I ta przy kości mówi coś w stylu: - Wiesz, ja sobie ćwiczę tak raz w miesiącu od niechcenia. A ja niewiele myśląc odpowiedziałem: - Widać. Zrobiłem to tak, że niby do mojego rozmówcy mówię przez telefon, ale raczej się skapnęła
Na budowie pracuje równocześnie 13 dźwigów, momentami nawet dwa tysiące osób, a dziennie wylewanych jest 10 tysięcy ton betonu. Autobusy będą zjeżdżały szerokim wjazdem na poziom „–2”.
Powierzchnia dworca to 7 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Będzie tutaj znajdowało się 11 miejsc odjazdowych. Autobusy nie będą tu parkować. Odjeżdżać i przyjeżdżać będą więc musiały punktualnie. Na tym poziomie nie będzie też poczekalni dla pasażerów, będzie się znajdowała na poziomie „0” od ulicy Suchej,
Dyrektor Biura Rozwoju Wrocławia Tomasz Ossowicz, który przedstawiał plan, zapewniał, że zostało sporządzone specjalne opracowanie, z którego wynikało, że ruch autobusowy powinno obsłużyć właśnie 13 peronów.
Chciałbym zobaczyć to specjalne opracowanie. ( ͡°͜ʖ͡°) Myślę, że popularność tego
@Dimetox: drogą Twojego rozumowania to ja jestem za zakazem posiadania małych dzieci w blokach, bo też drą ryja, śmierdzą i nonstop też srają i szczają a ich wlasciciele są uposledzeni na ich punkcie ( ͡°͜ʖ͡°)
@Dimetox: całkowicie się zgadzam, dodałbym tylko jeszcze jeden argument - psy są nieprzewidywalne, a co za tym idzie potrafią zupełnie bez powodu zacząć przy tobie skakać lub cię pogonić.
Zawsze krew mnie zalewa, gdy w takiej sytuacji słyszę właściciela Azorka czy innego Reksia mówiącego "NO CZEGO SIĘ PAN BOI, ON PRZECIEŻ NIE GRYZIE, TYLKO SIĘ BAWI". Środek miasta, 2016 rok, a ludzie wciąż nie rozumieją, że nie każdy ma ochotę
@worldmaster: było o tym wiele artykułów, to jest logiczny układ, zawsze druga cyfra w jednej kolumnie kończąca się na 1 lub 2 jest przy oknie, w drugiej kolumnie 5 lub 6 (druga cyfra) jest przy oknie. Mając miejsce 71 wiesz, że będzie przy oknie. Podobnie wygląda to z miejscami przy korytarzu i w środku. To oczywiste, że numerowanie po kolei 1,2,3,4,5 byłoby pozbawione jakiegokolwiek sensu.
było o tym wiele artykułów, to jest logiczny układ, zawsze druga cyfra w jednej kolumnie kończąca się na 1 lub 2 jest przy oknie, w drugiej kolumnie 5 lub 6 (druga cyfra) jest przy oknie. Mając miejsce 71 wiesz, że będzie przy oknie. Podobnie wygląda to z miejscami przy korytarzu i w środku. To oczywiste, że numerowanie po kolei 1,2,3,4,5 byłoby pozbawione jakiegokolwiek sensu.
Logiczne może dla kogoś, kto jeździ tego typu pociągami
@b0lec: Animacja, guziki, grafika, a informacji tyle, że zmieściłyby się na luzie w jednym oknie. Webdevowy odpowiednik kawy ze Starbucka - duzo zachodu i kosztów za coś, co nie jest wybitnie smaczne. Jako wizytówka jeszcze ok, ale jeśli chcemy by użytkownicy ze strony jakieś informacje mogli wyciągnąć to przestaje byc ok.
Heisenberg, Schrödinger i Ohm jadą samochodem. Zatrzymuje ich drogówka. - Dzień dobry - mówi policjant. - Czy wiedzą panowie, jak szybko jechali? - Nie - odpowiada Heisenberg - Ale za to wiem dokładnie, gdzie jestem. - Jechaliście 75 przy ograniczeniu do 50. - No super! - woła Heisenberg - Zgubiłem się! - Proszę otworzyć bagażnik.... Wiedzą panowie, że mają tam martwego kota?
@mroz3: Zawsze ludzie poprzednia epokę w architekturze traktowali pogardliwie np. nazwa Gotyk powstała w renesansie i nawiązywała do Gotów którzy zniszczyli piękno Rzymu, była negatywnym określeniem. Secesje, Art Nouveau aktualnie styl uwielbiany przez wszystkich podobnie jak gotyk, w latach 20tych XXw. z przyjściem modernizmu także traktowano jako tandetę, coś złego.
Podobnie jest z tym cudem postmodernizmu lat 90tych, ludzie po prostu go nie doceniają, dopiero następne generacje dostrzega jego urok...
Marcin K.
Szef Marketingu w Szkole programowania online Kodilla (prywatne konto do postów luźno powiązanych z moją pracą). Konto firmowe w Obserwowanych.
- Wiesz, ja sobie ćwiczę tak raz w miesiącu od niechcenia.
A ja niewiele myśląc odpowiedziałem:
- Widać.
Zrobiłem to tak, że niby do mojego rozmówcy mówię przez telefon, ale raczej się skapnęła