Wychodzę lekko zawiany (naprawdę lekko) z imprezy u kolegi. To stara kamienica, na klatce panuje półmrok. Schodzę po schodach i widzę sąsiada kolegi, facet koło 60 lat, jak wchodzi na górę niosąc małego psa na rękach. Mówię do psa “Cześć mały koleżko” i wyciągam rękę, aby go pogłaskać. Gdy tylko go dotknąłem zorientowałem się, że to nie pies, tylko chleb w reklamówce...
Facet popatrzył na mnie jak na niebezpiecznego wariata. Przykleił się
@XpruF: to nie matma tylko fizyka poza tym to nie jest zwykłe + tylko ja bym wektorowo to ujął i przez macierz jakąś przemnożył a potem hamiltonian ;-)
Z okazji narodzin dziecka zrobiłem sobie obiad ze składników, których moja żona nie lubi: grzyby, stek wołowy, w p------t cebuli;) Dodatkowo akompaniują: sól, piprz, tymianek, śmietana (powinnien być jeszcze koniak, ale pusto w barku). Robi się to cudo w pięć minut - obsmażyć szybko mięso, zdjąć, odstawić na bok na talerzyku. Na tą samą patelnię wrzucić grzyby, podlać lekko olejem, przesmażyć, dodać cebulę,
@Dziadekmietek: ja nie mogłem ogarną tego nowego systemu dowódców. Obejrzałem kilka poradników na youtube i jakoś poszło :). Znudziło mi się gdzieś tak ok. 43 roku i też grałem Niemcami.
@ZenobiuszFurman: Dla mnie - osoby przyzwyczajonej do Europ Universalis i Total Warów wprowadzenie kolejnego rodzaju jednostek - lotnictwa - sprawiło, że przestałem ogarniać ;] Trochę za wysoki próg wejścia (trzeba naprawdę dużo ogarniać), ale to podobnie było i w przypadku Crusader Kings.