Netflix opublikował dokument idealny? Po nagrodzie w Cannes przyszedł czas na wielki entuzjazm widzów i krytyków. Film na podstawie nagrań z kamer na policyjnych mundurach oraz zapisów rozmów z pogotowiem.
Oglądałem. Niezły, ale gryzie silne szczucie na białych ludzi, bo znalazła się jakaś psychopatyczna biała kobieta, która zastrzeliła niewinną czarną. Pod koniec mocno i raczej niesłusznie uderza w strunę nierówności rasowych na podstawie dowodu anegdotycznego.
Rynek nieruchomości w Polsce wydaje się wkraczać w nowy, niewidziany od dawna trend. Deweloperzy, którzy w ostatnich latach nie mieli skrupułów dyktując coraz wyższe ceny, wydaje się, że zaczynają wpadać w coraz większą panikę. Promocje sięgają już ponad 100 tys. zł, a mimo tego klienci nie kwapią s
Jakaś typiara zobaczyła faceta z nożem w przy pasie (w lesie!) i napędza paranoję.
Mimo, że ktoś ją wytlumaczył, że to bushcraftowiec youtuber i pewnie nagrywa 543 sposób na rozpalenie ognia to ta ponoć idzie w zawarte odpowiadając, że przecież niedawno był przypadek zabicia nożem przez youtubera (bez podania więcej szczegółów kto kogo).
Gdyby ktoś myślał że USA to taki nasz super najlepszy przyjaciel to jedyne co by z nas zrobili to radioaktywną nuklearną pustynię tyle znaczyliśmy i pewnie teraz niewiele więcej dla USA
Kiedy myślimy o zwierzętach, które najbardziej wpłynęły na losy ludzkości, najpewniej na pierwszym miejscu stawiamy konie – wszak to na ich grzbietach przemieszczały się armie, władcy, a w końcu i rzesze zwykłych ludzi. Być może pomyślelibyśmy o psie – pierwszym udomowionym zwierzęciu w historii. Ale w tych rozważaniach często zapominamy o innym, niepozornym stworzeniu, którego rola była nie mniejsza, a może nawet jeszcze bardziej znacząca niż wyżej wymienionych.
@AndrzejTrapper: bo Hamas opowiada się przeciw monarchiom - patrz Arabia Saudyjska czy Jordania. Hamas jako odłam Bractwa Islamskiego nie jest też lubiany przez obecne władze Egiptu.
Miała być bronią do ujawniania przeciwników politycznych Charliego Kirka, a skończyło się kompromitacją. Cancel the Hate zamiast doksować innych, sama wypuściła adresy mailowe i telefony swoich użytkowników. Klasyk: kto igra z cudzą prywatnością, sam kończy bez majtek w sieci.