#wojna #alertrcb #alarmbombowy
Jaki jest sens budzić całe województwo, a jednocześnie nie zestrzeliwać lecącej rakiety? Rozumiem syreny alarmowe gdy zbombardowane ma być miasto/wieś a nie w sytuacji gdy jakaś zagubiona rakieta przekroczy granicę i najprawdopodobniej spadnie na jakieś pole. Albo starajmy się zestrzeliwać zagrażające nam obiekty i wtedy można ogłosić alarm albo dajmy ludzią spać.
Jaki jest sens budzić całe województwo, a jednocześnie nie zestrzeliwać lecącej rakiety? Rozumiem syreny alarmowe gdy zbombardowane ma być miasto/wieś a nie w sytuacji gdy jakaś zagubiona rakieta przekroczy granicę i najprawdopodobniej spadnie na jakieś pole. Albo starajmy się zestrzeliwać zagrażające nam obiekty i wtedy można ogłosić alarm albo dajmy ludzią spać.















Będzie jedynie tańczenie na rzęsach żeby nie eskalować konfliktu i nie przyznawać się że ruski pocisk właśnie p--------ł w polską ziemię, co da kacapii jasny znak że można dalej eskalować i sprawdzać naszą reakcję bez jakichkolwiek konsekwencji. Wobec tego za chwilę będziemy mieli kolejne pociski i drony znikąd