Czy ktoś z Was, rowerowe mirki miał do czynienia z jakimś patentem do holowania dziecka?
Będę niebawem na velo czorsztyn i pamiętam, że były tam spore przewyższenia. Wtedy wciągałem 2 dzieci w przyczepce, a teraz już będą na swoich rowerach. Chcę uniknąć marudzenia i młodsze dziecko chcę w razie czego podholować.
Sztywny hol odpada, bo chcę, żeby z grubsza jechali sami.
Jakaś linka? Taśma elastyczna? Macie jakieś doświadczenie?
#rower
Będę niebawem na velo czorsztyn i pamiętam, że były tam spore przewyższenia. Wtedy wciągałem 2 dzieci w przyczepce, a teraz już będą na swoich rowerach. Chcę uniknąć marudzenia i młodsze dziecko chcę w razie czego podholować.
Sztywny hol odpada, bo chcę, żeby z grubsza jechali sami.
Jakaś linka? Taśma elastyczna? Macie jakieś doświadczenie?
#rower














źródło: fdfdsfds
Pobierz