@Wamp0302: przez 10h absolutnie nic, nawet bólu reki. Po 10h zaczęła się katastrofa- okropne dreszcze, gorączka, bóle pleców, mięśni nóg, głowy. Nawet lekkie mdłości. Po około 20h trochę lepiej, ale teraz po 24h od szczepienia nawrot tych gorszych objawów.
No nie powiem, pozytywnie się zaskoczyłem tym jak zalogowałem się na portal żeby zobaczyć co tam robią moje pieniądze z #ppe. 10% jak na pandemię to imo zajebisty wynik. Pozdro dla tych, których szefowie janusze nastraszyli, że rząd ukradnie i zrezygnowali z darmowego hajsu. Rozumiem, że konta w banku też nie macie i hajs trzymacie w skarpecie? XD #ppk #finanse #pracbaza
@sanczo_spido: no wlasnie miliony much sie wypisaly, bo "ukradno". A gdzie procent pracownikow, który zostal jest najwyzszy? Instytucje finansowe. Kto ma jakiekolwiek pojecie o finansach, umie zrobic prosta kalkulacje i poswieci te 20 min na analize zalozen i legislacji tego programu to sie z niego nie wypisze.
Ale na wykopie mamy stado ignorantow, nie majacych pojecia o czym mowia.
Taka najbardziej widoczna różnica między obecnym trenerem a poprzednimi - absolutny brak oporów przed zmianami, wszystkie zmiany taktyczne, przemyślane, z sensem. Za to najbardziej szanuję #mecz
Według danych Polskiego Funduszu Rozwoju pod koniec grudnia partycypacja w pracowniczych planach kapitałowych wyniosła 30,4 proc. PFR zakłada, że po IV etapie programu liczba uczestników wzrośnie do minimum 3,5 mln. Docelowo ma ich być ok. 6–8 mln, z partycypacją na poziomie ok. 50–75 proc.
@Masson: nie liczysz tego dobrze, bo nie bierzesz pod uwage tego, ze masz wplaty pracodawcy i wplaty od panstwa. "Zysk" z tych wplat ZNACZNIE przewyzszy inflacje. A pozniej jak muszisz zwrocic te kwote nominalnie - inflacja dziala na twoja korzysc plus zawsze mozesz zalozyc z ryzykiem zalozyc ze bedziesz zarabiac wiecej, wiec kolejne wplaty pracodawcy splacaja ci te pozyczke.
@Just_Think_More: @vinmcqueen: nie w temacie, ale generalny wniosek: jestem przerażony z jaką pewnością siebie ludzie pisza na temat, o ktorym nie maja bladego pojecia. Jezeli tak jest w kazdym temacie, nie tylko ppk, to Wykop jest jednym wielkim sciekiem dezinformacji i glupot zadufanych w sobie ignorantow.
Chciałem się rozliczyć z e-pit ale brakuje w dokumentach źródłowych mojej głównej pracy. Zostanie dodane później czy jest jakiś błąd? #podatki #epit #pit
Spróbuję tu co pół roku wrzucać półroczne zestawienie z #ppe, zobaczymy czy to się w ogóle opłaca (chociaż w porównaniu do #zus i #ppk to na pewno) Niech #emerytura ma leci w kosmo! Jakby ktoś był zainteresowany to nie będę wołać, ale można obserwować tag #emeryturazppe
@dzapanisko: jak zostaniesz w PPK to nawet mozesz sobie wyplacac co miesiac dodatkowy hajs na konto (wplate pracodawcy) i sobie ja inwestowac w cokolwiek zapragniesz.
Wypisywac sie z tego to idiotyzm. i chyba tez widac ze nie do konca doczytales zasady.
@dzapanisko: jak sie jestes w stanie umowic z pracodwca ze ci doda to do pensji jak nie zapiszesz sie do ppk to ok. Ja jednak pracuje w duzej zagranicznej firmie i tu takich deali nie jestem w stanie zrobic. Z tego wzgledu gdybym zrezygnowal to pozbawilbym sie >1k rocznie. Zaden majatek, ale czemu tego nie brac i np wykorzystac do wkladu wlasnego?
@dzapanisko: i radze przestac rzucac haslo "zabiora jak OFE", bo: 1) kontrukcja obu roziwazan jest zupelnie inna 2) ci co wybrali OFE (kiedy byl taki wybor) wyszli na tym lepiej niz ci co nie.
Mam zamiar wypłacić po jakimś czasie pieniądze z #ppk . Wiem, że stracę te dopłaty od państwa. Czy stracę też zysk, który w międzyczasie te dopłaty wypracowały?
@Just_Think_More: ok juz pousuwalem swoje glupoty, masz racje. Zyski od doplat panstwa przepadaja, zyski od swoich wplat i pracodawcy sa pomniejszone o podatek Belki. Pzdr
Gdy mowa o zarobkach, media od lat ogłupiają nas znacznie zawyżoną "średnią brutto", podczas gdy rzeczywistość lepiej oddaje mediana netto – ta mówi, że połowa z nas ma nie więcej niż 3000zł na rękę/m-c. W Polsce powiatowej trudno nawet o 2000zł netto... Widać – tym razem nie zabory, ale: III RP.
@El3xetor: co za beznadziejne uproszczenie. Zastanow sie nad tym wyborem jeszcze raz, ale miej w tle perspektywe kilkudziesieciu lat: mozliwosci rozwoju, zwiekszenia zarobkow, zmiany pracodawcy czy branzy.
@niochland: ale ja nie mam zadnej pewnosci. Pisze w kontekscie osob, ktore chcialyby zarabiac wiecej czy sie rozwijac, dlatego tez takie uproszczenie, ktore zastosowal autor wpisu, do ktorego sie odnosilem dla mnie jest beznadziejne, bo przedstawia sytuacje w dniu nr1 bez zadnej perspektywy. Tak jakby ktos napisal, ze nie oplaca sie studiowac, bo zaraz po nich zarabia sie bardzo podobnie jak gdy sie na nie nie idzie - to po
@kocimietka_BB: ale niech każdy robi co chce, ktoś woli siedzieć w domu na wsi z rodzicami- droga wolna. Tak samo jak nie trzeba zakładać firmy, bo może nie pójdzie, można nie zmieniać pracy na lepszą, bo co jak firma padnie, można też nie studiować, bo co jak się nie zda.
Ja jednak zakładam, że sporo ludzi liczy się z ryzykiem,ale biorą to ryzyko na siebie, bo też do wygrania jest
@PiccoloGrande: to weź sobie teraz parę, w której każdy zarabia po 4k - mieszkanie wyjdzie niewiele więcej, jedzenie też, bo we dwójkę zawsze taniej, a dużo kosztów, które się zdarzają (jakieś naprawy, kupienie coś do mieszkania etc.)rozkladaja się na dwa.
I już ta twoja kalkulacja tak źle nie wygląda - zostaje sporo na rozrywkę, oszczędzanie, pasję czy podróże.
A i w wawie te 4k zaraz mogą się zwiększyć. No ale
@PiccoloGrande: ale to ty napisales o Warszawie - ja sam nawet tam nie mieszkam, ale odnioslem sie do twojej tezy o "wielkomiejskim zyciu" i kosztach tam. Ja generalnie pisalem tu od poczatku tylko o tym, ze warto czasem ruszyc dupe, zamiast kalkulowac, "czy moze oplac sie wyjezdzac, bo na poczatku na czysto bede mial 300 zlotych mniej na zycie"
@kocimietka_BB: to co pisalem odnosi sie do wiekszosci korpo w wiekszych miastach, czasem trafi sie gorzej, ale zmiana na inna to zaden problem. Z reszta nie chodzi tylko o ludzi pracujacych na etacie, ale tez moj wpis odnosi sie do ludzi, ktorzy przyjechali i pozakladali swoje firmy, chyba zgodzimy sie, ze to rowniez zazwyczaj jest latwiejsze w wiekszych osrodkach z uwagi na wielkosc rynku zbytu.
@realbs: ale tez Premier League duzo robi zeby te opinie utrzymac - ogladalem kiedys program o tym jak narzucaja filtry na obraz zeby kolory wygladaly na zywe, dynamiczne, a murawa na bardzo zielona, na ktorej pilkarze maja kontrastowac. Do tego chocby skakajaca kamera po golu i tego typu rzeczy. Wyglada to po prostu dobrze w porownianiu do jakiegos meczu serie a o 15 na stadionie z bieznia atletyczna i murawa
@Tomek_Gda: to taki mit, bo "mam znajomego co pracuje w korpo i tyle zarabia". No i pewnie tak, jest, ale znajomy już w tym korpo trochę siedzi, a i pewnie po drodze podniósł swoje kwalifikacje jakimiś certyfikatami. To jest już stawka jakiegoś "specjalisty", który w danym temacie jest już obiegany,a nie kogoś z ulicy bo ma licencjat i 2 języki.
Hej, jakiś czas temu oświadczyłem się, powiedziała "TAK" i czas zabrać się za poszukiwanie sal:-)
Jakie miejsca na wesele polecacie głównie na Śląsku? (może być też opolskie, łódzkie, świętokrzyskie czy małopolskie, do 2,5h drogi nie ma problemu). Szukamy klimatycznej sali. Nasze wymagania:
@rdy: przecież to co piszesz akurat jest zaletą prscy z domu xd. Zależy oczywiście od stanowiska i typu pracy, ale u mnie wiele ludzi robi sobie np godzinne przerwy w ciągu dnia gdzie idą zjeść lunch na zewnątrz czy na spacer. Jak masz ruchome godziny pracy to możesz zacząć wcześniej, nie tracąc na śnie, czy zacząć o wiele później jak lubisz jakieś aktywności z rana. Ja od marca z domu