Kisne z szurów od zawsze. Spojrzeć na tę miniaturkę i nie parsknąć śmiechem to trzeba być wyborcą konfederacji.
Ale jeżeli nawet to zalecenia a nie przymus i zakazy. To załóżmy, że stopniowo ograniczamy spożycie mięsa a przez to przestaje się opłacać jego produkcja i znika ono z powszechnej sprzedaży i drożeje. To taki Janusz efektywnie i tak nie będzie mógł zjeść swojego schabowego. Szach mat szury miały rację.