Karibu z dzisiaj. Darek został zawinięty na mieście przez służby, bo nie miał przy sobie wizy. Ostatecznie puścili go wolno, bo uwierzyli mu na słowo, że wiza jest w jego samochodzie na warsztacie. Darek obszedł wszystkie apteki, ale nie dostał leków na szajbe. Przy okazji pozdrowił "medyków z polski", którzy stwierdzili w komentarzach dwubiegunówke dla jego. Stwierdził, że są debilami. Karibu kończy się w spelunie, gdzie nasz bohater siedzi wśród lokalnej żulowni
Nowe karibu wleciało na yt. W skrócie: wczoraj wszyscy źli, zero pomocy, bro już nie jest bro. DZISIAJ: wszystko super, Pakole to moi bracia, dzisiaj wieczorem party. Darek łaskawie włączył komentarze i pozwolił, żeby "jechać po nim jak po psie". Miał dzisiaj jechać, ale jednak nie jedzie. Miał robić amory, ale najpierw postanowił wyczyścić wentylator w budzie. Wczoraj zakończył live, bo nie chciało mu sie komentować. Byc może odpali live dziś o
Wyczyscil. A czy czyszczac go naniósł nowy piach? Nie wiem, choć się domyślam :) Najlepsze, ze chyba jednak czyta komentarze (a moze i wypok?) i powiedzial ze bedzie jednak wymianial pompe! Wow!
@Eftef: Dokładnie. Tak naprawde to jeszcze mu gotowali, mimo to ze dokladan sie do jedzenia. Po 100$ na łebka to nie jest jakaś niewyobrażalna kasa, co by nie gadać dobrze go traktowali, a on im dupe obsmarowauje na wizji. Powinni sobie przetlumaczyc te filmiki, to by go pogodnili z placu w p------c za taką obłudę.
#swirek1978 W najnowszych parametrach juz się powoli zaczyna narzekanie na pakistańczyków,że w sumie to wzięli 500dolarow za nic bo tylko wymienili wtryski i spalili rozrusznik XD Darek ma chyba taka tradycje,że najpierw brothers brothers tańce i przyjaźń a później narzekanie na j***ne murzyńskie naprawy.
8 i pol minuty zmarnowanego zycia :) Bro składa silnik po afrykansku, cudem bedzie jak to odpali. W międzyczasie Darek zamiast pilnować każdego ruchu Bro, chodzi po placu i szuka gąbki pod panele. Jak to mawiaja "co może pójść nie tak?" :P
@Eftef: To jeden cud się stał, że odpalili go, po składaniu na piasku fantów - halleluja. Nie wymieniając wszystkich potencjalnie problematycznych elementów, gdzie ma je u siebie, jest skrajnym kretynizmem i tak - uwazam ze bedzie mial kolejne awarie. Zycze mu, zeby dojechal na tym co ma, ale niestety forma tych napraw skalnia mnie do takich a nie innych wniosków. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
Coś cisza w eterze, oby z Dareczka nie zrobili camel milk, gdy okazalo sie ze bedzie to kolejna murzyńska naprawa i rozpętało się piekło ;) #swirek1978
#raportzpanstwasrodka Obejrzałem gniota prezesa z mirrora: 1. Hierarchia ważności prezesa to najpierw psiecko dostaje drogą wołowinę a potem goście kurczaka po taniości. 2. Megalodon uzależniona od tiktoka. Wstyd patrzeć jak się stacza a mumin robi dobra minę do złej gry. 3. Darmowa wóda i rzarcie wystarczy, żeby gadzi mózg przejął stery u naszych milusińskich. Prezes o tym wie i wychodzi na żer z kamerą. 4. Każdy jupiter trzyma w zanadrzu kamerę jak paparazzi. Śmiesznie
Chłop widze dalej idzie w zaparte, że gra w tę grę jak mu dają grać, i daje jakiejś losowej babie hajs :P W dodatku odpala efekt Streisand, mowiac o tym, ze go denerwują ludzie co gadaja o zbiorkach :) Ps. Paczka wyciekła, czyli można zapomnieć o szybkiej naprawie family-wrosta.
@Alfon_Rakieta: minister od wody co przyszedl na początku zamieszania zobaczyc muzungu i niby mial oferowac wymiane silnika "za moje"/somalilandzkie, niby przylazl po 25 dolcow :D z dzisiejszego gniota wszystko, a jest krotki. Tez mi sie juz nie chce go sluchac szczerze powiedziawszy :)
No i z ostatniego wideo idealnie widać jaki to typ gościa, on niczemu niewinny, wszyscy się czepiają nie wiadomo o co i oczywiście robi z siebie ofiarę xDD
#raportzpanstwasrodka Ja rozumiem że Klapek własną, przechlaną gębę eksponuje grażynom od kilku lat, ale czemu on łazi w polówkach grubości kamizelki kuloodpornej, do tego w długich spodniach w 30-40 stopniach ? czyżby notoryczna gęsia skórka i poczucie zimna od chlania ?
Darek obszedł wszystkie apteki, ale nie dostał leków na szajbe. Przy okazji pozdrowił "medyków z polski", którzy stwierdzili w komentarzach dwubiegunówke dla jego. Stwierdził, że są debilami.
Karibu kończy się w spelunie, gdzie nasz bohater siedzi wśród lokalnej żulowni