Producenci ścigają się w oferowaniu nowych opcji i oszczędzaniu na produkcji. Przez "wielką ekranizację" zaburzają ergonomię, czym utrudniają obsługę, a co za tym idzie - zmniejszą bezpieczeństwo jazdy. Koreańczycy zamierzają utrzymać fizyczne przyciski, bo tak jest po prostu lepiej.
Mam Mazde 6 z 2018 roku, posiada wbudowany ekran ale obsluga dotykiem jest zablokowana podczas jazdy, sa zajebiste pokrętła i porzyciski na panelu srodkowym, które mozna uzywac bez odrywania wzroku. Nawet na postuju gdy dotyk ekranu jest odblokowany to uzuwam fizycznych przycisków, bo jest to poprostu wygodniejsze i przyjemniejsze w odczuciu.
Dałem co miałem, z tego co pamietam to łosoś, ogórek, awokado, mango, szczypiorek. Do skażenia w tempurze to trzeba dużo rozgrzanego oleju, a sama tempura mocno schłodzona kostkami lodu. Ten talerzyk to taka taca łupka kamiennego ;)
Chciałem zmienić mieszkanie na większe. Aktualne mieszkanie, w którym mieszkam mógłbym sprzedać za około 900 tys zł. co dla Trójmiasta i dobrej lokalizacji przy zatoce nie jest jakąś kosmiczną ceną. Mieszkanie kupiłem 12 lat temu za niecałe 500 tys. zl w stanie developerskim. Kupiłbym mieszkanie większe o około 40m ( +dwa pokoje i drugie miejsce w hali). Cena 1,8 mln zł. W ogłoszeniu 1,89 mln zł i na pierwszej rozmowie pośrednik już
Mirki, rozglądam się za autem. Potrzebuje do firmy i rodziny duże Kombii, trasy raczej długie więc stawiam na diesla. Na ten moment rozglądam się za Mondeo, Insygnia i Passatem. Budżet do 90k +\-. Celuje w roczniki 2018 i nowsze. Ktoś jeździł może którymś z nich, ma jakieś porownanie? Jak wygląda awaryjnosc bo w internecie ciężko znaleźć jakieś informacje. Który według was jest najlepszy? #motoryzacja #samochody #passat
Niech mi ktoś wytłumaczy, jak 5-latkowi. Dlaczego ja mam płacić jako kupujący prowizję pośrednikowi? Nie trafia do mnie argument "bo tak się przyjęło". Prędkość przekraczać też się przyjęło, co nie znaczy że jest to w porządku.
Ja widzę to tak, że jestem zainteresowany zakupem mieszkania, szukam ofert. Znajduję fajną ofertę - załóżmy mieszkanie za 500k. Dzwonię, umawiam się. Oglądam mieszkanie. Mam gotówkę, decyduję że kupuję. I dowiaduję się, że pośrednik żąda ode mnie