Ja nie mogę... faceci z zachodu to tacy podrywaczee Jestem do tego tak nieprzyzwyczajona żyjąc w Polsce, plus oni tak robią dla rozrywki ( ಠ_ಠ) Mówią romantyczne rzeczy, jak gdyby byli zakochani, są zaskoczeni tym, że ja tak nie robię i jestem według nich ,,zimna''; no c'mon pochodzimy z różnych kultur, a oni mają do mnie jeszcze pretensje, że nie mówię każdemu, że jest ideałem itp
@RudyZibi: Czasem, ale nie to co Michał, bo widzisz, kiedyś jeszcze u mnie w gimbazie był taki Michał co zawsze był przygotowany na lekcje, zawsze miał zadania domowe, dobrze się uczył itp. Pewnego dnia pojechałem na rower i koło Biedronki jak chciałem przejechać na drugą stronę ulicy (jechałem po ścieżce rowerowej przy chodniku) patrzę na prawo- nic nie jedzie, na lewo też, no to jadę, a
Wczorajszy dzień na Glovo był poje... ( ͡°͜ʖ͡°) Zacząłem od 10 rano, żeby zawieźć klientowi 8 piw i 2 monsterki, w zamian dostałem 36 zł napiwku, bo gość nie chciał reszty. Ogólnie wczoraj klienci nie skąpili i łącznie wpadło około 50zł napiwku do ręki, więc paliwo się pokryło. Zapraszam do podsumowania zarobków, dziś kończymy okres rozliczeniowy i w przyszłym tygodniu dostaję przelew z wynagrodzeniem, wszystko będzie
@janekplaskacz: Film ciekawy, jednak niestety, wskazuje na niezrozumienie obaw komentatorów. Ponadto ocenianie innych w sposób autorytatywny i wielokrotne powtarzanie słów "teoria spiskowa" w kontekście obaw jest niewłaściwe. Uważam że to Wy, nie zrozumieliście problemu.
Problem "Miasta 15 minutowego" w sposób jaki rozumieją go architekci/urbaniści, a zwykli ludzie to dwa różne problemy. Po pierwsze, mamy tu do czynienia z zawłaszczeniem pojęć. Tak jak pojęcie liberał wg słownika, a liberał w USA
pomijając to, że baby z siłowni robią rewie mody i same pokazują w ten sposob bardzo dużo, to śmiać mi się chce z rad niektórych osób, żeby kasować tindera i poznawać na żywo na silowanich czy ulicy xD powodzenia jak tutaj nawet głowy w stronę niektórych dziewczyn nie można odwrócić, to za zagadanie jak się nie spodobasz to już możesz się witać z latka creepa #tinder
Jakiś czas temu nagłaśniałem kilka absurdalnych parytetów w europejskim (a co za tym idzie polskim) prawie: minimum 50% kobiet zatrudnianych w Europejskim Banku Centralnym (już teraz!) i wymaganie co najmniej 33% kobiet w zarządach spółek notowanych na giełdzie, które musi być wprowadzone do 2026 roku.
Okazuje się jednak, że warszawska Giełda Papierów Wartościowych bliźniaczy zapis wprowadziła do swoich Dobrych Praktyk (powiązane w znalezisku) o wiele wcześniej, bo już w
@qew12: mógłbyś być z Ojcem, z Mamą i pluszowym misiem, a i tak nikogo by to nie obchodziło w pociągu, serio. Ludzie przeceniają to jak bardzo inni interesują się ich osobą.
#nowywykop #programista15k #pracait Na przykładzie nowego wykopu najgorsze w programowaniu i ogólnie pracy rzemieślniczej jest to, że narobisz się przez 3 lata, mając do dyspozycji niesprecyzowane wymagania, a uwagi od szefa są dopiero jak wrzuci nową wersje na produkcje i wtedy trzeba twoją prace wywalić do kosza i próbować coś ulepić na szybko z tego co zostało pod nowe wymagania
@a__s ostatnio zbierałaś feedback odnośnie layoutu wykopu, i jednym z nich było "zintegrowanie" treści na stronie głównej. Nie potrafię uchwycić dokładnie co się zmieniło, ale główna wygląda dziś ZNACZNIE lepiej, i dużo łatwiej się to czyta. KUDOS! (chciałem napisać coś pozytywnego, i docenić Waszą pracę bo wiem że jednak dużo dostajecie negatywnych feedbacków).
Nie potrafię dokładnie uchwycić dlaczego, ale nowe UI wykopu sprawia że stronę nieprzyjemnie się przegląda. Niby nowoczesne, niby ładne ale coś bardzo mi tu nie pasuje. Jakieś to takie wszystko rozlazłe, czcionka mała, i widzę że znacznie mniej przesiaduje na stronie i nie mam ochoty uczestniczyć w dyskusjach. Bardzo intrygujące z punktu widzenia projektowania stron internetowych.
@a__s: najłatwiej to będzie wyjaśnić na podstawie reddita. W prawym górnym rogu (hamburger), jest możliwość zmiany gęstości wpisów. Wykop obecnie przypomina bardziej tryb compact (kiedyś był classic). Usunął bym też to kto zaplusował wpis. Ogólnie, treść jest za bardzo rozlana IMHO, mam nadzieję ze uda sie to poprawić.
Tak się zastanawiam nad problemem spadających urodzeń w Polsce (i ogólnie na świecie) i dochodzę do wniosku że jedynym rozwiązaniem długoterminowym jest powiązanie emerytury z posiadaniem dzieci. W biedniejszych krajach posiadanie dzieci sie zwyczajnie ekonomicznie opłaca. W bogatych Państwo zastępuje kobietom męża i wymusza by dzieci innych kobiet opłacały ich emerytury (których nominalnie nie wypracowali dostatecznie dużo). Młode osoby widząc co się dzieje uciekają za granice jeszcze pogarszając sytuację emerytów.
@wwkbt: nie myślą teraz bo państwowe ubezpieczenie emerytalne oduczyło tego ludzi. Wydaje mi się że w przeszłości presja opieki nad rodzicami była obecna w świadomości ludzi od młodych lat. Zresztą, w Azji, gdzie nie ma państwowych emerytur tak jest do dzisiaj (np w Chinach).
Z dziewczyną mamy identyczną grupę krwi. Ja właśnie wyszedłem z choróbska, Ją rozkłada coraz bardziej. Myślałem by iść do apteki kupić strzykawkę pobrać krwi z żyły następnie by ona zrobiłą to samo a na koniec by wstrzyknąć moją krew do niej bo w niej będą przeciwciała. Zakładając że to Ja ją zaraziłem to przeciwciała powinny się zgadzać. Robił ktoś już tak kiedyś ? Czy to bardziej pomoże czy zaszkodzi ? Nie moaj
kobieta w tej sytuacji zawsze będzie miała ostateczne słowo. Bo to jej ciało.
@ggggunit: Skoro to jej ciało, to niech sobie urodzi, tylko niech nie wymaga alimentów, bo alimenty.... cóż, to jego ciało zarobiło te pieniądze więc to on z nim robi co chce.
Wytłumaczcie mi proszę co jest złego w przejściu na cyfrowy pieniądz i całkowitej likwidacji pieniądza tradycyjnego. Jeśli uczciwie pracuje i zarabiam, niezależnie czy jest to UoP czy działalność gospodarczą, to wszystkie dochody mam udokumentowane. Jeśli coś spada mi z nieba, czyli wygrywam na loterii, dostaję spadek po babci czy rodzice mają kaprys i przelewają mi dwie bańki w ramach wsparcia, to również - według obowiązujących przepisów - mogę to wykazać i po
@miekki_am: Twoje pytanie sugeruje jednak trochę brak doświadczenia życiowego, co jest zrozumiałe. Jeśli człowiek żyje normalnie (praca, dom, praca, dom), to 99% problemów go nie dotyczy. Wystarczy jednak jedna większa zmienna, i sprawy się komplikują. Przeanalizujmy kilka przypadków.
- masz stłuczkę z innym kierowcom, okazuje się że to była premier Beata. Przyjeżdża Policja, spisuje protokół, i nagle się okazuję że są wątpliwości co do sprawcy (Pani Beata wpierdzieliła Ci
@Cieplokrwisty: też tak myślałem do czasu aż nie natknąłem się na dwa samochody robiące sobie rajd uliczny o 4 nad ranem. Wyjeżdżałem z podporządkowanej, ale jak ktoś zasuwa 180km/h to go zobaczysz dopiero jak ruszysz, i spotkasz go na czołówkę. W nocy wielu myśli że jest bezpieczniej, ale właśnie z tego powodu jest więcej niebezpiecznych sytuacji.
Ja $&@$?!?#%^*+ Znowu mnie państwo wydymało. Mam 31 lat i JDG, brak dzieci i żony. Nie łapię się na 500+, ulgi rodzinne w pit, ulgę dla młodych w dochodowym. Za to łapię się na 9% składkę zdrowotną i inne nowe podatki. Rok temu kupiłem mieszkanie na kredyt, który teraz jest oprocentowany prawie na 10%. A tu wchodzi nowy program rządowy ze "stałą stopą 2% na 10lat"... Oczywiście już się do niego nie kwalifikuję, bo rok za wcześnie
@piter12: z Twojego wpisu wnioskuje że zasadniczo problemem nie jest to że rząd który rozwala pieniądze, a to że się nie załapałeś. Bo jak byś się załapał, to już by było git.
Jestem do tego tak nieprzyzwyczajona żyjąc w Polsce, plus oni tak robią dla rozrywki ( ಠ_ಠ)
Mówią romantyczne rzeczy, jak gdyby byli zakochani, są zaskoczeni tym, że ja tak nie robię i jestem według nich ,,zimna''; no c'mon pochodzimy z różnych kultur, a oni mają do mnie jeszcze pretensje, że nie mówię każdemu, że jest ideałem itp
#logikaniebieskichpaskow