Mirki, co mój #rozowypasek ostatnio o-----ł.. W samochodzie jakiś czas temu przetarł się przewód od prędkościomierza i od tamtej pory go nie wymieniam, bo przy okazji zepsutego prędkościomierza, nie działa też licznik przejechanych kilometrów :) Jedziemy sobie z #rozowypasek do Zwardonia i na wysokości Skoczowa z krzaków celuje do nas #policja. Trochę zwolniłem, na co żona do mnie z pełną powagą - i na c--j
@Ch-jogromPL: Zacznijmy może od podstaw... W Polsce powinien być WF, a nie kółka gry w piłkę nożną... Powinno się kłaść nacisk na ćwiczenia fizyczne i bieganie, a od święta grę w piłkę... Jak można zachęcić kogoś do sportu, jak zmusza się go do grania w gry zespołowe, które mu się nie podobają? Gdybym patrzył na sport przez pryzmat WF-ów to w życiu bym nie zaczął ćwiczyć dla siebie.
- dzień dobry, czy jest pan zainteresowany pozycjonowaniem strony X? - nie nie jestem - ale bez tego znalezienie pana strony w internecie będzie praktycznie niemożliwe - a jak mnie Pani znalazła?
@irecky: to ja sie tak kiedys sam zaoralem, zadzwonilem do jakiejs agencji, porozmawialem o ofercie i mily Pan zaproponowal marketing szeptany, ja odp, ze to bedzie nieskuteczne itp itd, na sam koniec zapytal skad o nich wiem, odpowiedzialem ze z jakiegos forum xD dotarlo do mnie dopiero po zakonczeniu rozmowy, ze sam sie zaoralem
W filmie „Helikopter w ogniu” Ridley Scott próbował na ile to możliwe oddać prawdziwy, wierny faktom obraz wojny, filmowcy negocjowali bardzo długo z Departamentem Obrony w sprawie wypożyczenia śmigłowców Black Hawk. O mały włos, a w produkcji wykorzystano by stare śmigłowce Huey, które miały być awaryjnie dostarczone z Niemiec i przemalowane na czarno (WTF?:). Jednak gdy Departament Obrony dowiedział się, w jakim świetle ma być przedstawiona produkcja oraz że film odniesie się
Moja babcia z dziadkiem, którzy świętowali tydzień temu swoją 65 ROCZNICĘ ślubu. Oboje w pełni sprawni, dziadek już na karku 92 lata. Walczył o nasz kraj, został postrzelony w trakcie wojny. Dziesiątki odznaczeń. Pic Rel Babcia pracowała od zawsze na roli. Jestem z nich cholernie dumny Mirki.
@posuck: Tak bardzo prawda. Wczoraj ide chodnikiem (nie byl to chodnik polaczony ze sciezka rowerowa) i slysze za mna "dryn dryn". Rowerzysta mial sporo miejsca zeby mnie wyprzedzic ale najwyrazniej byl to za trundy manewr. Olalem go i jak w koncu zdolal mnie wyprzedzic to uslyszalem "Uwazaj facet!" #patologiarowerowa
Nigdy na chodniku nie używam dzwonka, ponieważ jestem tam intruzem. Jeśli piesi idą, jadę powoli za nimi, w końcu ktoś się przesunie. Tak samo nie dzwoni się, bo piesi chodzą jak popadnie i zmieniają kierunek. Jadąc chodnikiem (rzadko), poruszam się powoli i obserwuję zachowanie pieszych. Przecież nie jest niczym dziwnym, że ktoś nagle zatrzyma się, aby zobaczyć wystawę skklepową, czy kucnie, aby zawiązać buta.
Przyjmuje się, że zielony kolor symbolizuje katolików, pomarańczowy protestantów, a biały pokój pomiędzy obiema religiami (patrz: podział Belfastu). Natomiast dokładne znaczenie opisuje zielony jako gaelicką tradycję Irlandii, pomarańczowy jako zwolenników Wilhelma III Orańskiego (patrz: Bitwa Nad Boyne - 1609, a biały dążenie do pokoju pomiędzy tymi dwoma
@nachuyamitachata: Czy wyszła im na dobre, to akurat bym się kłócił. Bo na przykład: - zaraza ziemniaczana w 1850r. była następstwem strasznie wysokich czynszów rolnych narzuconych przez angielskich właścicieli ziemskich. W związku z tym jedyną uprawą jaka mogła wyżywić rolników i opłacić czynsze była uprawa ziemniaka. Praktycznie wszyscy hodowali tę samą odmianę, więc gdy zaatakowała zaraza efekt był tragiczny (wiki: Wielki Głód). Istnieją teorie spiskowe mówiące, że zaraza została celowo
Wyobraź sobie, że gdyby nie wytrwałość naszych pradziadów, teraz dyskutowalibyśmy na temat Irlandii po niemiecku, albo rosyjsku. A latem wysyłali swoje pociechy na obozy językowe gdzieś w głąb Mazur, albo w góry, żeby nauczyły się pradawnego języka swoich dziadków. Natomiast najczęściej wypowiadanym zwrotem w języku polskim i na ulicy i w mediach byłoby "pocałuj mnie w dupę"
Wiecie, że istniały lotniskowce "słodkowodne" - takie, które pływały po jeziorach.
Podczas II wojny światowej amerykanie wpadli na nietypowy pomysł zbudowania lotniskowców, które miał pływać tylko i wyłącznie po jeziorze Michigan. Okręty te powstał jako jednostki treningowe dla pilotów, którzy mieli służyć na prawdziwych dużych lotniskowcach. Nazywały się USS Wolverine i USS Sable.
US Navy postanowiło zakupić i przerobić na lotniskowce dwa 150-metrowe parowce pływające po jeziorze Michigan Seeandbee i Greater Buffalo. Seeandbee trafił w
Tak sobie myślałem, aby zainstalować #linux, ale mam pewne wątpliwości. Czy takie programy jak MSOffice, Steam (i gry), produkty Adobe, czy intelij ide da się zainstalować na linuxie? Czy jednak trzeba korzystać z alternatyw?
@GwnBrz: Mac jest dla homosi, bo szpieguje swoich userów oraz bardzo, bardzo ich ogranicza, gorzej niż windows, te wszystkie DRMy, licencje i inny syf.
Gdyby nie ich chora polityka to technicznie byłby > windows, skoro jest oparty na BSD, ale w tej sytuacji to no nie wiem. Na pewno nie da userowi wolności i kontroli nad własnym narzędziem, co najwyżej tego iluzję z
@dokumentydorejestracji: W tym roku już ponad 1.5k na bilety na koncerty wydałem, musiałem odpuścić, ale życzę dobrej zabawy bo każdy koncert to zajebista sprawa :), kto był choć na jednym ten wie.
Na rozmowie kwalifikacyjnej: - Moje silne strony - pewność siebie, granicząca z agresywnością, umiejętność kontrolowania sytuacji... - Nie o to pytałem. - Zamknij się i słuchaj dalej.
@oluchna23: w podobnej konwencji: - jakie są Pana słabe strony? - zawsze mówię to co myślę - wydaje mi się że to nie jest wada - g---o mnie obchodzi co Ci się wydaje
W samochodzie jakiś czas temu przetarł się przewód od prędkościomierza i od tamtej pory go nie wymieniam, bo przy okazji zepsutego prędkościomierza, nie działa też licznik przejechanych kilometrów :)
Jedziemy sobie z #rozowypasek do Zwardonia i na wysokości Skoczowa z krzaków celuje do nas #policja. Trochę zwolniłem, na co żona do mnie z pełną powagą
- i na c--j