Astrid, wczoraj adoptowana ze schroniska. Nie ja wymyśliłem imię jak coś xd
Powiedzieli nam w schronisku, że zjadła trutkę na szczury, nie wiadomo czy z głupoty czy komuś się kitku nie spodobał i ogólnie masa wizyt u weta przed nią, codziennie leki na wątrobę i coś tam jeszcze, czekamy jeszcze na wyniki o co chodzi z tą różową otoczką przy oczach.
Poza tym wszystkim, to najfajniejszy



Krytyka mile widziana, konstruktywna, hejt, whatever, młoda ma twardą dupę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://youtu.be/MZkjJEqm98U?si=s8pcHNMViacxXvlE
#vlog #szaramyszkadlaanonka #pierwszyraz