Czas: 2:17:56
Średnia prędkość: 8:86
Wybiegając o 5:20 miałem nieśmiały plan popchnięcia troszkę rekordu dystansu (z 23 do 24-25km), niestety już na 10-12 kilometrze wiedziałem, że nic z tego nie będzie... nie wiem czy to brak snu (spałem niecałe 4h), brak śniadania, niedostateczne nawodnienie, czy też fakt, że rano było poniżej 10 stopni, więc zdecydowałem się biec w bluzie, w której później się gotowałem - pewnie wszystko razem















Wracam po przerwie spowodowanej kontuzją. Na szczęście dzisiejszy bieg pokazał, że wszystko jest już w porządku a tydzień bez biegania w żaden sposób nie wpłynął na formę.
Rozgrzewka - 3,5 km
VII Frog Race - 4,7 km w 14:58