@skizo: i tak, i nie. Licencjat to tak naprawdę taka rozprawka+ z liceum. Bez przesady. Daje wykształcenie wyższe, ale licencjaty z nauk technicznych nie są o wiele lepsze od licencjatu tej dziewczyny. :p
@skizo: chyba cię pogięło gościu xD w licencjacie dotyczącym napięcia powierzchniowego nie ma ŻADNEJ odkrywczej wiadomości, a przeczyta go jedynie autor, promotor (z bólem) i może mama autora xD
Kojarzycie dźwięk „Tu-dum”, którym rozpoczyna się każdy film na Netflixie? Było blisko, abyśmy zamiast niego słyszeli... ryczącą kozę ( ͡°͜ʖ͡°) Łapcie krótką historię audio logo Netflixa!
Wszystko zaczęło się w 2015 roku, kiedy szef działu produktowego Netflixa Todd Yellin wpadł na pomysł, aby stworzyć marce „coś, co krzyczy Netflix!”. Praca z Yellinem na pewno nie była łatwa, szczególnie dla zatrudnionych wówczas sound designerów. Wymagania, które stawiał Todd
Myślę, że w którymś z kolejnych wpisów pokaże od środka, jak się tworzy takie logo muzyczne - można się zdziwić, ile dźwięków składa się na czasami "proste" brzmienia ;)
Dzień 5 marca 1966 roku na lotnisku Haneda w Tokio był chłodny i wietrzny, aczkolwiek bezchmurny. W porównaniu z dniem poprzednim była to zmiana o kompletne 180 stopni – o mgle i fatalnych warunkach pogodowych zeszłego wieczora przypomniał jednak ponury widok – wrak czterosilnikowego odrzutowca Douglas DC-8-43 linii Canadian Pacific o rejestracji CF-CPK, który podczas podejścia do lądowania zszedł poniżej ścieżki schodzenia i rozbił się o falochron. W katastrofie zginęło 64 z
#cukiernictwo #tort #pieczzwykopem #wedkarstwo jak część z Was pewnie wie moja różowa ma pracownię cukierniczą. Uważam, że kolejny raz przeszła samą siebie, więc wrzucam ostatnie dzieło :)
Zdjęcie, zrobione na lotnisku w Faro w 1986 roku przedstawia Boeinga 747-200 Combi, który należał do południowoafrykańskich linii lotniczych South African Airways. Samolot zarejestrowany był z pomocą kodu ZS-SAS, ale znany był również pod nazwą Helderberg.
Nieomal rok później, w nocy z 27 na 28 listopada 1987 Helderberg wykonywał lot rejsowy z lotniska Chang Kai-Sheka w Tajpej na lotniska Jan Smuts w Johannesburgu, z międzylądowaniem na lotnisku Plaisance w Port Louis
Sąsiad zaczął żalić się na grupie mieszkaniowej na FB, że zarządca budynku nie rozumie jego potrzeb ( ͡°͜ʖ͡°) Chodziło o dodatkową ściankę, którą postawił w korytarzu budynku, a na którą zgodził się najbliższy sąsiad. Po wysłuchaniu negatywnych opinii mieszkańców bloku zdecydował o demontażu dzieła. Ciekawe jak wymieni te płytki.
@pojaszek: No to gość sobie zawłaszczył część wspólną. Co za turbojanusz, nie widziałem nigdy czegoś takiego. xDDD Oczywiście, że zgłaszać i rób relację, jak będzie demontował. xDDDDD
Znalazłam jak dotąd najsłodszy (dosłownie ( ͡°͜ʖ͡°)) sposób na interakcję z native'ami, w moim przypadku węgierskimi. Lubię piec, a że umiem już wyszukać sporo informacji, to znalazłam węgierską grupę z domowymi wypiekami, wrzuciłam swoją pogácsę i napisałam kilka słów o swoim pieczeniu i nauce języka i kultury.
Zleciało się prawie 1000 węgierskich Grażynek i sobie teraz rozmawiamy w komentarzach o nauce węgierskiego, przepisach na polskie ciasta
Wczoraj znalazłem martwego swojego najlepszego przyjaciela i faceta. Niedawno skończył 28 lat. Duży, męski chłop, a wewnątrz ciepły, przytulaśny misio, który nie udźwignął swojego życia i swoich przejść. Nauczyliśmy sie od siebie nieprawdopodobnie dużo w wielu kwestiach, typowy człowiek do tańca i do różańca. Widok sinego ciała na podłodze, ciała człowieka na którym zawsze mogłem polegać, z którym mogłem gadać o wszystkim, spędzać dzień jak robole naprawiając nasze dwa graty, uebani w
@ticzer93 tak mi przykro Mirku :c Ale nie możesz się obwiniać, skoro byliście przyjaciółmi i pomimo tego, że byliście ze sobą tak blisko nie mogłeś mu pomóc, to znaczy że po prostu nic się nie dało zrobić. Bo gdyby się dało to na pewno byś to już zrobił. Niestety dopadła go choroba i na pewno nie chciałby żebyś się obwiniał. Kto wie, możliwe że gdyby nie Ty nie walczyłby i nie
ROP czyli „ręczny ostrzegacz pożarowy”. Kilka takich „telefonów” można zobaczyć przy wrocławskich ulicach. Dawniej aby wezwać straż pożarną (gdy nie było jeszcze telefonów), należało zbić szybkę w tym urządzeniu i nacisnąć przycisk.
Dawać na główną to poleci następna ciekawostka.( ͡°͜ʖ͡°) @MiejscaWeWroclawiu
źródło: comment_1625851473H7d5feUDcX4ysOw4JVNkVj.jpg
Pobierzźródło: comment_1625859062DCzVyzTkVRDFOn19vdUhD4.jpg
Pobierz