To jednak zasługuje na oddzielny post i dyskusje o moich traumach xD
jestem tak stary, że: - czytałem foldery wakacyjne z wczasami typu egipt / tunezja niczym książki przygodowe, uważając, że takie wczasy w tych bajecznych hotelach przy plaży to jest jakaś kompletna abstrakcja dostępna tylko dla jakichś bogaczy z telewizji. Teraz do takiego hotelu na tydzień to mogę polecieć za 2 dniówki, a i czasem za jedną jak się dobrze poszpera i trochę
- była jedna pizzeria w mieście i wyjście na pizzę z rodziną to było dosłownie święto (z włoską pizzą nic to nie miało wspólnego, bardziej USA style, ale mocno ziołowa. Do dzisiaj pamiętam smak tej margarity z sosem czosnkowym);
@codziennaKasia: Oglądałem filmy na VHSach czy w TV i nie mogłem wprost uwierzyć, że pizze przywożą do domu w takich kwadratowych pudełkach :D
@Spadlaznieba: co gorsza, gość jest naprawdę inteligentny i sądziłem, że zrobi jakieś wow na te 150 mln, a to jakieś słodkie pierdzenie i zbędne pytania "do studia"
Hej Miraski, chciałabym prosić Was o pomoc. Jestem z Wami od 17 lat, jak zakładałam konto byłam jeszcze nastolatką, teraz jestem dorosłą kobietą, której posypało się życie. Kilka miesięcy temu wykryto u mnie raka twarzy. Mięśniakomięsak gładkokomorkowy wżerający się we wszystko czego dotyka. Lekarze we Wrocławiu podjeli się walki o moje życie. Przeszłam przyspieszone cykle chemioterapii, potem dwie operacje, które usuneły cztero centymetrowego guza z żuchwy. Nie oszczedziły jednak nic po
Najlepszy był sposób jak wywołać kogoś do Lanchata. Każdy miał udostępniony napęd dyskietek A. Wchodziło się w otoczenie sieciowe, szukało komputera kolegi i n----------o w udział A :) Efekt taki, że ziomuś pomykał sobie w
#united