jakby sie zastanowic, to pierogin albo zwariowal, albo ktos go podpuscil, sam by musial zwariowac, zeby sprobowac zrobic pucz bez wsparcia, zabraknie mu ludzi, paliwa, amunicji.. przeciez to nie ma sensu, zajedzie do moskwy i co strzeli sobie w kreml czolgiem? ale... moze on jest wystawiony, tzn. ktos ze srodowiska nieprzychylnego wladymirowi go podpuscil, ze stoi za nim silna grupa? on musi przeciez wiedziec, ze sam niczego nie zrobi
#wojna
#wojna














#rosja
To zbyt piękne żeby było prawdziwe obawiam się, że ktoś nas tutaj rozgrywa..
Mam tylko nadzieję, że US wie co się święci i w porę zareagują.