Dlaczego w Polsce jak ktoś ma hobby to zazwyczaj jest tylko pretekstem do napicia się alkoholu?
Oglądanie sportu (wstaw co chcesz) - piwko musi być. Wypad na ryby? Rybka lubi pływać hehe... Polowanie - to samo. Off-road, Gołębie pocztowe, Szlaki w polskich górach zawalone puszkami po piwie.
Czy nie można niczego robić, niczym się nie interesować bez alkoholu? Wychodzi na to że nie, bo to alko jest zainteresowaniem, zmienia się jedynie otoczenie
Na pohybel wszystkim, którym przeszkadza parę dni upału. Ten kraj spotkało wiele nieszczęść, klimat jest niestety jednym z nich - gdyby lato trwało tu pół roku, życie tu byłoby znacznie przyjemniejsze. Ale nie, przez 9 miesięcy w roku jest tu zimno, szaro i ponuro, ludziom nie chce się żyć i wszyscy są generalnie w złym nastroju. Te 2-3 tygodnie upału w roku to naprawdę miła odmiana.
Gość z którym robiłem w pracy siedzi w więzieniu za znęcanie się nad rodzina, sprawe opublikowała lokalna prasa w której jego żona powiedziała że potrafił wyzywać swoje dzieci od zjebow genetycznych xddddd jak to przeczytałem to nie mogłem się nie zasmiac, szkoda dzieciaków. Ale nazwać swoje dzieci #!$%@? genetycznymi to chyba trzeba być zjebem genetycznym xD
#anonimowemirkowyznania Nie jestem zbyt dobra z prawa więc załóżmy taki scenariusz: 1. Moja pierwsza umowa to zlecenie i był to staż w trakcie moich studiów. Czas trwania wynosił pół roku. 2. Po trzech miesiącach od zakończenia umowy, wróciłam do firmy na umowę o pracę. Nie pracowałam w międzyczasie nigdzie indziej. Czas trwania umowy wynosił również pół roku. 3. Teraz otrzymałam umowę o pracę na rok.
@AnonimoweMirkoWyznania: dotyczy to umów o pracę - umów cywilnoprawnych nie reguluje prawo pracy, a kodeks cywilny. Gdybyś miała np. 2 umowy o pracę na czas określony i wtedy pracodawca podpisałby z Tobą umowę zlecenie w celu obejścia przepisu, mogłabyś zakwestionować to w sądzie pracy, ale w innym przypadku będzie trudno - musiałabyś próbować udowodnić, że Twoje pierwsze zlecenie spełniało przesłanki umowy o pracę (ale pamiętaj, że wtedy konieczne byłoby opłacenie wszystkich
Wyjaśnijcie mi, jak to jest, że jednym z głównych wątków przy szczepieniu, o jakim mówili choćby politycy, jest: czy BOLI. "No ja już po szczepieniu hehe NIC NIE BOLAŁO".
Kur*wa ludzie całe życie mają pobieraną krew, przeżywają operacje plastyczne, pewnie większość tych polityków regularnie łoi tak, że ma potem cały dzień kaca mordercę, nie wspominając o innych dziwnych eksperymentach, a tu pojawia się jakaś mała igiełka bynajmniej nie z kwasem solnym i
@matelusz: A który zjeb tak powiedział? Będzie miał drugie miejsce w rankingu dzbana maja pomiędzy tym głupcem Pociejem co nie umie wcisnąć guzika za/przeciw oraz radnym Krakowa co to chce tramwajów nur fur zaszczepieni
@sedros: wiem, że nie ma 100% pewności, ale nie są to dane skrajnie wrażliwe - raczej takie, których po prostu nie chciałbym stracić (głównie zdjęcia).
Jak kilka tygodni temu pytałem na mirko, jaka jest najlepsza chmura na backup, to wszyscy mówili, żeby brać NAS-a ( ͡°͜ʖ͡°)
Kalifornijski start-up Phantom Auto podpisał umowę z japońskim producentem sprzętu logistycznego Mitsubishi Logisnext na dostawę oprogramowania, które umożliwia zdalną obsługę wózków widłowych.
Wiecie czyja to twarz? To twarz mendy, która miała czelność powiedzieć "kto przyczyni się do upadku rządu, będzie miał grzech ciężki". Tym bardziej jako katolik się tym gotuję. Obrzydliwy bałwochwalca i podły sekciarz, który powiązał PiS z Bogiem, z którym ów PiS ma tyle wspólnego, że wyciera nim swój brudny ryj aferzysty i zamordysty. Jeżeli to ma być grzech, to pragnę zgrzeszyć. Żaden sekciarz i żaden katabas jasnogórski porównujący VATeusza i Szumowskiego
@niegwynebleid: oczywiście zrobiłem błąd w poście, bo chodziło mi o 2TB :) rozważałem, ale z dyskami SSD o pojemności, jaka mnie interesuje, to koszt przynajmniej 3-4k pln. a wydaje mi się, że ryzyko wywalenia w kosmos dysków Google'a, Dropboxa czy Canona raczej nie jest wysokie
@niegwynebleid: SSD właśnie z powodów bezpieczeństwa - jednak to mniejsze ryzyko awarii niż HDD, to nie kwestia transferu. Ale dzięki za tipy, rozważę :)
Jeśli chodzi o drobne życiowe sukcesy to pamiętam, jak w podstawówce w ramach zadania domowego napisałem, że chciałbym być policjantem. Na szczęście mi się nie udało. #heheszki
@Wedarn: Trudno znaleźć jakikolwiek element życia, który w PRL byłby gorszy niż w czasach średniowiecza. Oczywiście mówimy o chłopach, którymi byłaby przytłaczająca większość. Począwszy od wolności osobistej, przez sytuację ekonomiczną, warunki sanitarne czy poczucie bezpieczeństwa PRL bije na głowę sytuację w średniowieczu nie tylko w Polsce, ale na całym świecie. I jakakolwiek próba handlowania z tym świadczy tylko o totalnej ignorancji.
Ogłosiłem konkurs na avatar na wykopie. Dwóch całujących się panów zebrało najwięcej plusów.
Oglądanie sportu (wstaw co chcesz) - piwko musi być.
Wypad na ryby? Rybka lubi pływać hehe...
Polowanie - to samo.
Off-road,
Gołębie pocztowe,
Szlaki w polskich górach zawalone puszkami po piwie.
Czy nie można niczego robić, niczym się nie interesować bez alkoholu? Wychodzi na to że nie, bo to alko jest zainteresowaniem, zmienia się jedynie otoczenie