Podoba mi się pomysł tego podatku od pustostanów. W Kanadzie po nim w miastach odnalazły się po dziesiątki tysięcy unitów. W Polsce, biorąc pod uwagę miłość rodaków do betonowych lokat, szło by to w top 6 może i pod setki tysięcy. Na rynku najmu byłaby prawdziwa apokalipsa rentierów, kurniki do wynajęcia za pińset złoty.
@mickpl: fajnie jakby to zbalansować jakimś prawem które na równi chroni lokatorów i włascicieli. inaczej to będzie srogie kombinowanie jak nie miec pustostanu i nie wynająć
@ButtHurtAlert: bo mieszkanie z perspektywy wynajmującego często nie jest dachem nad głową tylko zwykłym towarem, takim obrazem, ładnym zegarkiem, czy sztabką złota. Taki ktoś gdzieś będzie miał czy ktoś inny ten dach nad głową będzie mieć czy nie, liczy się dla niego to żeby ten rzeczony towar się nie zniszczył i żeby miał płacone za użytkowanie rzeczoneg towaru. W jakimś sensie to rozumiem, bo ktoś coś ma i nie ma
W dzisiejszym odcinku dowiadujemy się o nowym szkoleniu na które przyjeżdża ktoś Z ZAGRANICY a nawet ze STANOW ZJEDNOCZONYCH, zarobki 7 cyfrowe, widziałem w jej oczach ze chciała powiedzieć P------E zarobki, ale chyba naczytała się tagu i probuje tego unikać, pozdrawiam Izunia
Piramidy finansowe od lat są jedną z najpopularniejszych form oszustwa finansowego, które obiecują szybki zysk w zamian za inwestycję i rekrutację nowych członków. W ostatnich latach wiele z tych schematów przybrało formę tzw. MLM (Multi-Level Marketingu), co jeszcze bardziej utrudnia ich rozpoznani
@Kibishi nie każde nierentowne przedsiębiorstwo to piramida. Czy nowi członkowie wciągają następnych i dostają z tego tytułu prowizje? Czy jest jakas wierchuszka zusowa która zgarnia te wszystkie pieniądze?
Mamy kolejne niepokojące wiadomości z branży technologicznej. Po tym, jak informowaliśmy o planach polskiego rządu dotyczących wprowadzenia 270% wyższych podatków dla programistów, nadeszły również wieści z USA: zapotrzebowanie na inżynierów oprogramowania drastycznie spada.
@blashot: + osoby udowadniające że mozna miec 4 etaty w jednym, to teraz ktoś powiedział sprawdzam. Zwalaniją 20% ludzi a wydajność spada o 1%.
Nawymyślano certyfikatów, szkoleń, magicznych stanowisk, okrawa się pozycje z zakresu i potem jest "o niee, ja to jestem devops, ale tylko od AWS", "uu, ja tylko scrumem moge zarzadzac, kanban be". 15 lat temu ta sama osoba stawiała backend, ogarniała jak to ma z automatu wlatywać