Uwaga, jeśli rząd nie potrafi tego zrobić, to zróbmy to MY Polacy.
Pomysł jest taki, że każdy dorzuca jakąś kwotę, ale wiadomo, że nie wszyscy zarabiają tyle samo, więc żeby było sprawiedliwe proponuję część miesięcznych dochodów, powiedzmy 1/3 (jak ktoś jest bogatszy to wiadomo, więcej). I zbieramy nie tylko na dzieci, ale na wszystko, szkoły, drogi, wojsko.
Żeby wszystko było przejrzyście i nie zostało rozkradzione, to wybieramy kogoś spośród żeby tym zarządzał. Możemy
Pomysł jest taki, że każdy dorzuca jakąś kwotę, ale wiadomo, że nie wszyscy zarabiają tyle samo, więc żeby było sprawiedliwe proponuję część miesięcznych dochodów, powiedzmy 1/3 (jak ktoś jest bogatszy to wiadomo, więcej). I zbieramy nie tylko na dzieci, ale na wszystko, szkoły, drogi, wojsko.
Żeby wszystko było przejrzyście i nie zostało rozkradzione, to wybieramy kogoś spośród żeby tym zarządzał. Możemy




















na STS oraz SuperBet wpłaciłem łącznie przez dwa lata - 18400 złotych
Przelewy przychodzące jakie uzyskałem z wygranych to 6200 złotych
Jestem na minus 12k przez 2 lata gry - i to nie grania na pałę, ale po analizach,