Uwaga, jeśli rząd nie potrafi tego zrobić, to zróbmy to MY Polacy.
Pomysł jest taki, że każdy dorzuca jakąś kwotę, ale wiadomo, że nie wszyscy zarabiają tyle samo, więc żeby było sprawiedliwe proponuję część miesięcznych dochodów, powiedzmy 1/3 (jak ktoś jest bogatszy to wiadomo, więcej). I zbieramy nie tylko na dzieci, ale na wszystko, szkoły, drogi, wojsko.
Żeby wszystko było przejrzyście i nie zostało rozkradzione, to wybieramy kogoś spośród żeby tym zarządzał. Możemy
Pomysł jest taki, że każdy dorzuca jakąś kwotę, ale wiadomo, że nie wszyscy zarabiają tyle samo, więc żeby było sprawiedliwe proponuję część miesięcznych dochodów, powiedzmy 1/3 (jak ktoś jest bogatszy to wiadomo, więcej). I zbieramy nie tylko na dzieci, ale na wszystko, szkoły, drogi, wojsko.
Żeby wszystko było przejrzyście i nie zostało rozkradzione, to wybieramy kogoś spośród żeby tym zarządzał. Możemy



















#mecz