Kosztuje prawie milion złotych rocznie. Aplikacja mObywatel oferuje bardzo mało

Prawie milion złotych rocznie - tyle kosztuje budżet państwa utrzymanie aplikacji mObywatel. Problem w tym, że nie ma jak jej używać. W świetle prawa żaden dowód cyfrowy nie może zastąpić fizycznego odpowiednika.
z- 98
- #
- #
- #
- #
- #


















Sprawa jest krotka: telefon mam zawsze przy sobie. Dowodu czy karty ze sobą praktycznie nie noszę.
Inna sprawa, że wielu ludzi rzadziej zapomni telefonu wziąć ze sobą, niz np. Dowodu Osobistego.
Losowo poza domem może wyniknąć sytuacja wymagająca okazania dokumentu tożsamości - wtedy pyk, telefonik, po problemie.
Czy zadales sobie choć odrobinę trudu, aby zrozumiec na czym polega/polegal problem braku odpowiednich nowwlizacji prawa zanim napisales ten komentarz?
A mowie tu tylko o sytuacjach, kiedy smartfon zapobieglby problemowi. DO uzywam znacznie czesciej.
Przyklad: Zapomnialem karty miejskiej jadac do pracy. Kontrola, mandat. Ale bez dowodu musieli zweryfikowac moje dane, wiec zamiast przy pracy, wysiedlismy na petli i musielismy czekac na policje. Spozniony.
Czasem musze cos zalatwic w Banku,
Pisząc o 'jpegach na ekranie' mam nadzieję, ze rozumiesz ideę weryfikowania QR kodów online przez rządowy system informatyczny?
A jeżeli stwierdzenie 'zapominalski antystemowiec' odnosiło się do mnie, to w sumie zabawne :) Naprawdę uważasz, że nie noszenie ze sobą codziennie DO oraz chęć ułatwiania sobie życia poprzez możliwość posługiwania się urządzeniem, które zawsze mam przy sobie czyni ze mnie antysystemowca? Cholera, pomysleć, ze
Oglądałem wywiad ze Streżyńską. Wyjaśniła w nim, dlaczego zdecydowała się wdrożyć system, o którym wiedziała,że spowoduje problemy na tak wielką skalę.
I do mnie jej tłumaczenie trafia - tj. jestem w stanie uwierzyć w obraz sytuacji, który opisała oraz pobudki, którymi się kierowała. Poniżej wklejam link do wywiadu:
https://www.youtube.com/watch?v=MKUfktuyQuE
Natomiast szkoda tracić więcej soboty na wykop :) Pozdrawiam i życzę udanego weekendu!