w nawiązaniu do tego wpisu wołam osoby zainteresowane.
Pani Agnieszka postanowiła iść w zaparte i pisze dzisiaj kolejny raz z prośbą o odwołanie rezerwacji. Postanowiłem jej nie odpisywać ponieważ po przeczytaniu Miraka @SlepyBazant stwierdziłem, że powinniśmy załatwiać takie sprawy przez Boooking i nic poza nim nie dogadywać.
Dzwoniłem dzisiaj do Bookingu (swoją dorgą kontakt z obsługą klienta mocno utrudniony poprzez konieczność wklepywania kilkukrotnie numeru potwierdzenia, pinu, zgód
































Na pohybel.
3mam kciuki.