Wyjeżdżając do Kanady mieliśmy plan zostać tam na stałe lub w najgorszym wypadku- przepracować 5 lat i wrócić do Polski z wielkimi oszczędnościami. Wytrzymaliśmy prawie dwa lata. Kanada nas zmieliła i wypluła.
@NarciarzFarciarz: Kanada została zrujnowana przez pajetów (nepotyzm na rynku pracy), chińczyków (rynek nieruchomości) i woke (ogólny poziom). Plus imigracja ogólna (przestępczość). Krzyżyk im na drogę, tak jak UKowi. Jak ja się cieszę, że nie muszę latać tam do pracy, a co dopiero żyć jak wy.
16 września 1976 roku mistrz świata w pływaniu w płetwach kończył 13-milowy bieg treningowy w Armenii, gdy nagle usłyszał niepokojący dźwięk. Trolejbus przewrócił się przez ścianę zapory i wpadł do jeziora Erewan. 23-latek natychmiast wbiegł na miejsce zdarzenia, rozebrał się i zanurkował do zanieczyszczonej ściekami wody, aby uratować jak najwięcej ludzi. Pomimo prawie zerowej widoczności, Karapetyan popłynął 15 stóp w dół (5 metrów), aby dotrzeć do trolejbusu, tylko po to, by odkryć,
Ta i wtedy nastąpił exodus kilku milionów Polaków pracować na Niemca
@Kosmiczny-Duch: Bo wtedy w Polsce było bardzo ciężko o pracę, a o dobrze płatnej pracy bez znajomości należało zapomnieć. Każdy natomiast chciał w końcu zacząć żyć jak człowiek i zapewnić byt swojej rodzinie. Wiele z tych osób później wróciło i pozakładało drobne biznesy, warsztaty, restauracje, które do dziś są niezwykle ważnym filarem gospodarki. Ale rozumiem, że prawdziwi patrioci zostali
@111aaa111: W starożytnej Grecji, Sokrates był uważany za człowieka, który posiadł wielka mądrość i wiedzę. Pewnego dnia znajomy spotkał wielkiego filozofa i powiedział: - Sokratesie, wiesz czego właśnie dowiedziałem się o Twoim uczniu? - Zaczekaj chwilę - odpowiedział Sokrates - zanim mi o tym powiesz, chciałbym poddać Cię małej próbie. Taki potrójny filtr, przez który przepuścimy Twoją informację. - Potrójny filtr? - Właśnie - kontynuował filozof - nim powiesz mi coś o moim uczniu,
Tak wygląda mapa opadów w lutym i marcu tego roku. 3 dni deszczu w czasie dwóch miesięcy. Już nie mówiąc o śniegu.
O tej porze roku ziemia powinna być nasączona wodą z roztopów, i zwykle do tej pory była - teraz nie jest. Dlatego, by zachować choć trochę wody w glebie:
Łapmy każdą deszczówkę, gromadzimy ją, retencjonujmy, zamiast od razu odprowadzać do kanalizacji deszczowej, rowów melioracyjnych, rzek.
"Staszek, ja jestem silniejszy, bo podniosę 100 kg bez rozgrzewki!" - "Chyba cię powaliło Maniek, ja jestem silniejszy, bo podniosę 200 kg!" Widząc to, podchodzi policjant i rzecze "Dowody poproszę"
Mirki potrzebuje pomocy w nagłośnieniu sprawy jak potraktował mnie sklep amazon.pl (W komentarzach wrzucam najważniejsze screeny z wymiany mailowej żeby nie było że to bait)
W skrócie: Kupiłem coś za 1719zł w klepie amazon.pl i zrobiłem zwrot, oni potwierdzili że paczka doszła ale teraz twierdzą że nie doszła, nie chcą oddać kasy i generalnie to mój problem.
Cała historia (sorry za długość, ale będzie też #rozdajo o czym na końcu)
Uczniowie klasy 8A Szkoły Podstawowej nr 1 w Koronowie zajęli I miejsce w finale III edycji konkursu filmowego zorganizowanego przez koronowskich policjantów "„Bezpieczni w ruchu drogowym”. Za pomocą klasyka z filmu "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" pokazali, jak ważne jest noszenie odblasków nocą, kiedy poruszamy się po drogach publicznych.
Fajny pomysł, spoko realizacja, no i jest przekaz Michu, nie?
@Jajecznica_z_dorszem ja mam 35 i też się tak czasem czuję. Chyba tak po prostu bywa. Myślę że w taki sposób jak Ty czy ja żyje mnóstwo ludzi - z jednej strony obiektywnie jest spoko, niczego nie brakuje, na raka nikt nie umiera a z drugiej czasem czegoś brakuje. Jednocześnie gdy nachodzą mnie takie stany to myślę sobie że gdyby wydarzyło się coś naprawdę złego - to bardzo tęskniłabym za tym życiem
@Jajecznica_z_dorszem: normalny stan, który zaczyna się objawiać po 25 roku życia. Kiedy dociera do Ciebie, że jednak zostałeś przeciętnym człowiekiem z normalnym do bólu życiem, superbohaterem nie zostaniesz, list z Hogwartu nie przyleci, leku na raka nie opracujesz. Normalnie rozterki egzystencjalne, ale niektórzy są na nie bardziej wrażliwi. Warto szukać sobie kolejnego celu w życiu i do niego dążyć, ale też starać się umilać sobie dni i nie czerpać sensu
ale w sumie to trochę nie rozumiem XD skoro od tylu lat to sie dzieje i już się tego nie odkręci, no będzie kusić a lud czekać XDDD to dlaczego miasto nie zrobi z tego nowej tradycji/atrakcji turystycznej i skoro tak jest, to zorganizuje coroczne palenie kozy w ramach świąt i tak reklamuje miasteczko XD
Bez sensu, to jak granie w gry na najłatwiejszym poziomie i na kodach. Tak
Codziennie wstaję o 3:40. Budzik o tej porze brzmi jak krzyk dziecka w nocy – niespodziewany, przeszywający każdą komórkę w moim ciele. Serce uderza szybciej, zanim umysł zdąży się w pełni obudzić. Te wczesne pobudki stały się moją rutyną, niemal odruchową. Sięgam po przygotowane dzień wcześniej ubrania, twarz przemywam lodowatą wodą, a ręce, znając każdy krok na pamięć, sięgają po szczoteczkę do zębów.
Wrzucam do plecaka dwa serki wiejskie i banana – zestaw,
@Wojciech_Skupien: już myślałem, że w ostatnim akapicie będzie potężny zwrot akcji i tag pasta (⌐͡■͜ʖ͡■) Jeśli serio tak działasz, to podziwiam bardzo, ale napisane też ok.
@alkoJezus: o to to ( ͡°͜ʖ͡°) ja też bardzo cenię że tu jest cały przekrój osobowości. Chcesz coś wiedzieć o pływaniu statkiem - jest i marynarz. Pilot, spawacz, menel i inni ( ͡°͜ʖ͡°) Tylko fakt trolle są zbędne bo nic tu nie wnoszą. a tak całkiem przypadkiem są od polityków których uważam za trutni społeczeństwa ¯\(ツ)/¯
@alkoJezus można śmiać się z Wykopu, ale jak pójdzie się na X czy na Facebooka i zobaczy jaki poziom dyskusji jest na tamtych portalach to się szybko zdanie zmienia. Tu nawet użytkownicy, którzy mają skrajnie różnie poglądy nie zachowują się w stosunku do siebie jak tam.
@uncle_freddie: Ło kierwa. Po obejrzeniu finału deskorolkarzy to jest jakaś abstrakcja. Tam jeden skok i gleba. Tutaj gość wali niewytłumaczalne trikasy i obrotówy jak z rękawa
POWRÓT DO POLSKI PO DWÓCH LATACH W KANADZIE
Wyjeżdżając do Kanady mieliśmy plan zostać tam na stałe lub w najgorszym wypadku- przepracować 5 lat i wrócić do Polski z wielkimi oszczędnościami. Wytrzymaliśmy prawie dwa lata. Kanada nas zmieliła i wypluła.
WPIS
źródło: 20250713_192451
Pobierz@NarciarzFarciarz: Tyle wpisów naprodukowałeś, a nadal nie napisałeś najważniejszego - jakie oszczędności przywieźliście po 2 latach pracy w Kanadzie?