Prawie dwa lata temu mój ex-pracodawca zachęcił mnie do rozwijania się poza strukturami firmy. Obecnie sprawa dalej trwa w sądzie pracy. Ale zbliżamy się do końca rozprawy, może jeszcze 2-3. W międzyczasie Prezes pozwał mnie o zniesławienie - sprawa również trwa (ta się toczy za zamkniętymi drzwiami :( ). Ciepło i słabo się robi człowiekowi jak widzi nagle żądanie w skrzynce pocztowej 300 000 zł przy pensji wynoszącej wtedy 6500 zł
@grand_khavatari: Jak to mówią, umowy są na czas wojen. A wojna nastąpiła. Szkoda, że ex-pracodawca poszedł na wojnę atomową mogąc się dogadać w mediacjach.
@drzewko94: Miałem okazję poznać osobiście jegomościa z obrazka. Karykatura ładnie go naśladuje. Niby jakaś na o-------l, ale podobny. Uwaga, bo ma historię pozywania ludzi za zniesławienie :)
Ta cała Naczelna Izba Lekarska wypowiada się co najmniej tak jak gdyby była jakimś ramieniem władzy ustawodawczej a prawda jest taka, że wystarczy zmienić jedną ustawę żeby rozgonić to towarzystwo
Byłby to niewątpliwie bardzo dobry krok na drodze do normalizacji środowiska lekarskiego i zahamowania wyciągania milionowych kwot z naszych podatków. Sytuacja, w której szpitale zadłużają się, stają się niewypłacalne, często nie mają środków na zakup leków, sprzętu etc; chorzy czekają miesiącami na
@kyloe: Prezes NRL (Naczelnej Rady Lekarskiej) zarabia niemal 600k brutto rocznie za bycie Prezesem, wiceprezesi około 275k brutto za to, że nie leczą. Spoko, to pieniądze są ze składek lekarzy więc sami siebie finansują.
Jednak nad obecnym Prezesem są dość spore wątpliwości w zakresie prawa pracy, dbania o prawa pracowników i sposobie zarządzania samą Izbą.
Ale to nie jest spór zarobki lekarza Łukasza Jankowskiego (niech sobie zarabia ile chce i niech to będzie niejawne), a spór o zarobki Prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej, której to budżet [Naczelnej Izby Lekarskiej] jest dotowany z pieniędzy publicznych. NRL chce pieniądze publiczne - niech się wyspowiada z tego jak je wydaje.
W listopadzie 2025 zgłosiłem na #stopagresjidrogowej wyprzedzanie na przejściu, skrzyżowaniu i podwójnej ciągłej, o tutaj, w tym miejscu. Później byłem zeznawać na policji i o sprawie zapomniałem. Aż do 31.03, dostałem maila (prowadzę działalność gospodarczą i łatwo mnie znaleźć) na skrzynkę firmową. Od niejakiego 21 letniego studenta. Zrzut z maila poniżej.
Żeby było zabawniej, kierujący jeździ Audi A1 Sportback
Kierujący źle celował w moją empatię (posiadam, ale nie w takiej
@vanvolf: Jak widać, zasili budżet Państwa o 1800 zł, a kierujący może się zastanowi drugi raz. W 2025 zgłosiłem 3 sytuacje na Stop Agresji Drogowej, wiem tylko o finale tej jednej.
@darek-jg: Grzecznie czy nie, raczej dobitnie i głęboko wierzę, że do mnie się więcej nie odezwie. A jak spróbuje, to wyślę to do sądu, może wpłynie na ewentualne rozłożenie na raty.
@hellfirehe: @panDocent @KupujacKarmeDlaKotaNieMajacKota podejrzewam, że w aktach sprawy jest "Jan Kowalski, zamieszkały Wieś (świadek)" i wpisujesz w Google "Jan Kowalski Wieś" to wyskoczy akurat nazwa mojej JDG. A, że dosłownie 600m stamtąd mieszkam i mam adres siedziby - nie trudno dodać 2+2.
@panDocent: P-A-N Student jako obwiniony ma prawo do zapoznania się z całością materiału dowodowego, w tym zeznań świadków. Jako świadek (a ja jestem świadkiem) mam prawo do ukrycia swoich danych korespondencyjnych (co robię, jak widać - słusznie). Natomiast tak jak napisałem wcześniej w materiałach sprawy jest "zeznania świadka Jan Kowalski, zamieszkały Zalesie Górne".
@pomaranczowyogorek: Lubuskie a lubelskie to dwa różne województwa jak się okazuje. Jak Irak i Iran to dwa różne państwa. A oficjalnym hasłem promujące lubuskie (będące na zachodzie kraju) to "Lubuskie Warte zachodu!"
✨️ Trudne decyzje w obliczu rodzinnej tragediiⒾ Hej.
Piszę, bo jesteśmy w bardzo trudnym momencie życia i szczerze mówiąc, nie wiem już, czy to my za dużo oczekujemy, czy po prostu zabrakło po drugiej stronie zwykłej ludzkiej empatii.
Moja żona pracuje w IT w kontraktorni X, na UoP, dla klienta T, u którego na co dzień wykonuje swoją pracę. Zarabia minimalną krajową, może delikatnie ponad — około 3800 zł na rękę.
✨️ Utrata wartości samochodu po 2-3 latachⒾ Czy sprzedaliście kiedykolwiek auto 2-3 letnie, które mieliście od nowości? Jaka była utrata jego wartości w takim czasie?
Siema #poznan macie może do polecenia okuliste/optometryste(nie wiem czego potrzebuje, widzę słabiej wieczorem na jedno oko, praca przy kompie) na nfz?
✨️ Czy mogę wykupić ponownie DJI Care po upływie roku?Ⓘ Mam Dji Mini 2 SE i miałem wykupiony Care na rok, które się skończył jakoś w sierpniu. Czy w takiej sytuacji mogę wykupić go od nowa na rok i aktywować? Czy to nie jest za długi odstęp między nimi? Będę wdzięczny za pomoc. #drony #dji
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰 ▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim 〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
✨️ Jak poradzić sobie po zwolnieniu z pracy?Ⓘ Kilka miesiecy temu mnie zwolniono z roznych przyczyn po dwoch latach wspolpracy. To bylo okropne doswiadczenie, do teraz nie czuje sie wartosciowa osoba ze wzgledu na to, co mi powiedziano o sobie. Bez wzgledu na to czy to prawda - mieliscie kiedys podobnie? Jak sobie z tym poradzic? #pracbaza #praca
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰 ▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim 〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
@mirko_anonim: Praca to tylko praca. Boli bardziej gdy jesteś w tym dobry i nie ma racjonalnych powodów. Spróbuj terapii - mi pomogła. Byłem/jestem w tej samej sytuacji, teraz jest trochę lepiej. Jestem teraz bardziej stabilny emocjonalnie, dalej mam żal i mi przykro z powodu tego jak mnie potraktował poprzedni pracodawca.
@insystem: Oczywiście że nie :) w tej sprawie duszo szperałam, szukałam, usłyszałam też trochę od ludzi pracujących w izbach jednym ufam mniej drugim bardziej. Ale pozwoliło mi to poszerzyć pogląd na ten temat.
@dr_Batman: Mnie tam ciekawi pogląd z drugiej strony, bo artykuły na politycezdrowotnej (oświadzcenia NIL) są dość... stronnicze i wyglądają na zamówione :) Szczególnie ten wywiad.
No ja jestem z takiej PRLowskiej izby wyjściowo, zabetonowanej przez
Jakiś czas temu Prezes uwolnił moje kompetencje na wolny rynek i umożliwił rozwój poza strukturami firmy, jednym słowem - zostałem zwolniony z pracy za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych, bo w piśmie do Zarządu wytknąłem szereg zaniedbań z ich strony, ale najbardziej Prezesa zabolało, że "jego działania mogą budzić wątpliwości etyczne", po czym kazał sobie dać uprawnienia super-admina. Od tego czasu trochę minęło i mam już termin rozprawy na początek listopada oraz
źródło: CnP_13072026_205931
Pobierz@grand_khavatari: Jak to mówią, umowy są na czas wojen. A wojna nastąpiła. Szkoda, że ex-pracodawca poszedł na wojnę atomową mogąc się dogadać w mediacjach.