@STAR-CASINO: Nie wiem czemu miałbym gardzić. Może powoli, ale dowozi. CPK jest, 800+ jest, migrantów nie wpuszcza, TVP nie jest już ściekiem, nie będzie PiSowskiego podatku od aut spalinowych, rozliczają przestępców. No idzie ku lepszemu.
Teraz wyobraźcie sobie ze jest młody chłopka 23 lata który niechciał sprzedać kolegi (powiedzmy dilera) na policji po czym kryminalni po miesiacu ciągłego nękania za pomocą urządzenia do zbierania dowodów z takiego chłopaka robią "warzywo" które może tylko ruszać oczami tak zrobili z moim bratem i do dziś się męczy a przez to że żyjemy w kraju Zielonego Ładu będzie się męczył jeszcze 60 lat czy to jest normalne? Nie moralne ?
Trzymajcie mirki i mirabelki kciuki. Wczoraj kilka godzin czyściliśmy ciężarówki, byliśmy na zakupach po przybory szkolne a dziś o 8 jedziemy do przedszkola. Z okazji dnia dziecka podstawiamy zestawy i dzieci będą mogły zobaczyć jak wyglądają od środka, włączyć pilotem naczepę samowyładowczą i dostaną jakieś skromne prezenty. Problem w tym że to ja wymyśliłem cala akcje, pracuje tam moja żona i to ja jej zaproponowałem spotkanie, ja poprosiłem szefa który chętnie się
@agiller: nie pekaj dasz radę, dzieciaki będą zadowolone, że będą mogły z bliska zobaczyć i pobrykać w ciężarówce. Co im nie powiesz to będą to łykać, w końcu przedszkolaki. Jak już doszedłeś do tego momentu to już z górki.
@Miguelos szczerze to porównywalnie kogokolwiek do osoby, która żyje z wykonywaniana zdjęć za którą stoji cala armia ludzi razem z profesjonalnym fotografem, makijażystką, panem od Photoshopa, 2 chirurgów medycyny kosmetycznej, trenera personalnego, dietetyka, managera i pewnie sponsora Raczej mija się z celem xd
Prawdziwe piękno to takie na które możesz popatrzeć jak rano nie założy na siebie tapety
Mirki, musze się wygadać. Mieszkam w Polsce B gdzie o pracę ciężko dlatego też jest tutaj duzo #januszbiznesu. Z dniem 1.03 zostalam zatrudniona w nowo powstalym sklepie odzieżowym z dotacji z urzedu pracy (tzw prace interwencyjne) Oprócz mnie na tych samych zasadach zatrudnione były 2 dziewczyny + 2 stażystki. Przed otwarciem sklepu oczywiście rozkładanie towaru, mycie okien itd na tzw czarno. Z początku wszystko wydawało się w miarę ok
Cześć i czołem! Obiecałem podsumowanie #grubyzaklad z mojej strony, ale po tym, jaki esej dowalił @hdeck mam wrażenie, że niczego wartościowego tu już kolejnym wpisem nie wniosę. Mimo wszystko spróbuję opisać swoje doświadczenia i załączam wszystkie moje michy, a w komentarzu comiesięczne zmiany wizualne na zdjęciach.
Dla przypomnienia rezultaty po 3 miesiącach przedstawiam poniżej.
Wzrost 183cm. Wiek 34/35 (rocznik 1989). - Waga: -28,7kg (112,2kg →
#biznes #dotacje #startup Cześć, czwartek rano rozpoczynam od wykopu- newsletter biznesowy Profil też na LN i TT https://twitter.com/Biznespigula. Przez lipiec i sierpień trochę krótsze info ale będzie. Jak co czwartek #biznesinfo #biznespigula #biznes #startup czyli info o dotacjach, szkoleniach, Jeśli cenisz moją pracę- postaw mi kawę https://buycoffee.to/biznespigulka lub wesprzyj mnie na patronite, dodatkowe info mailowo (inne linki niż tu publikowane). Linki na podstronie blogowej (przeniesione na wpisy blogu) [BIZNESPIGULA]https://biznespigula.pl/)
Dobry program NCBR- Drugia edycja Akademii Managera projektów Horyzontu Europa, która jest organizowana przez Krajowy Punkt Kontaktowy Programów Badawczych UE w NCBR wspólnie z siecią Horyzontalnych Punktów Kontaktowych. Rejestrację uruchomimy 4 września, a pierwsze zajęcia odbędą się 20 września 2023.
Polska Agencja Inwestycji i Handlu zaprasza polskie firmy z branży kosmetycznej do współtworzenia stoiska narodowego na targach Arena of Beauty 2023. Wydarzenie odbędzie się w dniach 6-8 października 2023 r. w Sofii, w
Alkoholizm mojego ojca skutecznie odebrał moje dzieciństwo. Pamiętam jak mając lvl 7 matka wysyłała mnie do 2 pobliskich barów (!) by odszukać starego. nie wiem? chyba myślała że widok takiego gówniaka po prostu zmiękczy jego uzależniony umysł, ale nie. to nic nie dawało.
Raz nawet pamiętam prosiłam barmana by nie sprzedawał ojcu więcej alkoholu.
@nothanks: Tak właściwie to są oni oboje niezle #!$%@?ęci. Mama wysyła 7 latke po #!$%@? ojca, żeby się jeszcze wiecej patologi na ogladala, super mamusia xdd zamiast go zostawi i wprowadzic to dalej wszystko ciagnela.
Nie wiem czy cię to pocieszy, ale mialem identyko. Tylko, ze u mnie jeszcze niebieska karta dochodzila, nie tylko alkoholizm, ale i przemoc domowa. Mieszkałem na melinie tak właściwie. Nie co, że tato był alkoholikiem,
@nothanks: sprobuj męskiego podejscia czyli mentalnie odetnij się od przeszłości, to byli jacyś inni ludzie, jakaś inna 7-latka, ty jesteś tu i teraz, planujesz tylko przyszłość. Kobiece "co by było gdyby" do niczego nie prowadzi. Terapii nie potrzebujesz, jedynie "samodyscypliny umysłowej". Znajdź hobby, przefarbuj włosy, plci pięknej takie triki pomagają w misji "nowa ja"
Mame jeszcze nie wie, że mieszkanie które remontowałem przez ostatni rok „pod wynajem” jest w rzeczywistości dla niej (⌐͡■͜ʖ͡■) Dzisiaj na swoje 50-te urodziny się dowie
Całe moje dzieciństwo mieszkaliśmy u dziadków bo mamy nie było stać na wynajem, a ja zawsze jej mówiłem, że jak dorosne to kupię nam 'dom' xd
@ZACIENTY_CAPSLOCK: gratki! Oby Wam się dobrze mieszkało. Nie zapomnij dla mamy przygotować chusteczek na otarcie łez szczęścia. (。◕‿‿◕。) dobry człowiek!
Około godzinę temu, tj. we czwartek 06 lipca o godz. 22:06 Ziemia znajdowała się najdalej od Słońca, jak tylko się da w ciągu swojej rocznej orbitalnej wędrówki. Innymi słowy: właśnie przeszliśmy przez aphelium :))
W tym roku centrum Ziemi było oddalone od centrum Słońca o 152 093 250 km. Ponieważ aphelium nastąpiło o 22:06, w Polsce była już noc, więc znajdywaliśmy się około 10 000 km dalej od Słońca niż np. Hawaje. Wygryw :D. Co prawda najdalej od Słońca byli ludzie w (chyba) Mogadiszu, ale kogo w Somalii to interesuje.
Postanowiłem wczoraj wieczorem rzucić palenie i nie paliłem dzisiaj przez cały dzień. Wpadłem na taki pomysł, żeby może prowadzić tutaj taki dziennik, w którym będę opisywał jak się danego dnia czułem, co zauważyłem dobrego, co mnie męczyło i tak dalej. Nie wiem czy to dobry pomysł, bo przecież będzie mi to przypominało o paleniu, dlatego nie zakładam, że będę to robił konsekwentnie przez cały czas. Jak stwierdzę, że mi to szkodzi, to przestanę. Odczuwam po prostu taką chęć spisania tych obserwacji reakcji swojego organizmu na odstawienie nikotyny i podzielenia się tym z innymi.
Ten wpis będzie dużo dłuższy od innych które planuję, bo chcę też tutaj zawrzeć trochę informacji na temat siebie i swojego palenia, oraz moich motywów i sposobu rzucania. Tak dla kontekstu.
O mnie: Mam 26 lat. Palę z jedną ośmiomiesięczną przerwą od 1 klasy gimnazjum, czyli już 13 lat. Oznacza to, że mając 26 lat już mogę powiedzieć, że przejarałem połowę życia. Kilka lat temu zatrzymałem się na poziomie plus minus jednej paczki papierosów dziennie. Zdarzało mi się wypalić ponad paczkę, zdarzało mi się mieć rano jeszcze kilka fajek w paczce z poprzedniego dnia. Bardzo często zamiast papierosów kupowałem sobie tytoń, bibułki i filterki. Taka paczka 40 g tytoniu starczała mi na jakieś 5 dni. Od niepamiętnych czasów każdy dzień zaczynałem od papierosa. Dosłownie codziennie pierwsze co robiłem w ciągu dnia, zanim się jeszcze nawet poszedłem odlać, to było pójście zapalić. Zdarzało mi się tak, że budziłem się w nocy na siku, a przy okazji skoro już wstałem, to też sobie paliłem papieroska. Każda przerwa w szkole, każda przerwa między wykładami, każde wyjście do sklepu, czekanie na tramwaj i autobus, pociąg, taksówkę, każde wypite piwo, wyniesienie śmieci z domu, wyjście z psem, pójście na spacer, spotkanie ze znajomymi, przystanek na siku i tankowanie w trasie samochodem, dłuższy postój pociągu na stacji, wszystkie te rzeczy do tej pory wiązały się dla mnie z paleniem. Sytuacji w których zwykle paliłem jest tak dużo, że to się właściwe stała integralna część mojego życia, jak przeciągnięcie się, albo pierdnięcie. Po prostu coś robisz i nawet o tym nie myślisz. Dzieje się samo, oczywista rzecz że idąc po coś do auta w drodze palisz szluga.
@ktomizajalnazwy: Powodzenia! Gdy ja zaczynałem rzucanie, to bardzo mi pomagało czytanie takich dzienników. Jakiś Mireczek tutaj spisywał swoje odczucia ze dwa lata temu. Załączam skrin motywacyjny (za odłożone pieniądze kupiłem zegarek i motocykl).
@Czteryznaki1234 Ja pewnie zaoszczędzone pieniądze przejem, ale gratulacje. W sumie dobry pomysł, może sobie ustawię stałe zlecenie w banku, żeby codziennie mi te kilkanaście zł przelewało na konto oszczędnościowe.
Ej, bo w sumie zauważyłem coś xD Przecież tak na dobrą sprawę to ateiści są bardziej zgodni z wolą boga, żyją, są dobrymi ludźmi, nie myślą o nagrodzie po śmierci tylko ją w większym lub mniejszym stopniu akceptują xD a wierzący?
Stawiają kościoły, pomniki, co chwila mielą temat i tak przez całe życie a jak umierają to uważają się za tych co spotkają się z bogiem i w ogóle tego typu kocopoły.
Przecież to jest grzech pychy i to tak razy tysiąc
@wierzgontycymbale: dobrzy ludzie są dobrymi ludźmi, bez znaczenia czy są katolikami, ateistami, muzułmanami, agnostykami. Ty np wyśmiewając innych ludzi i czując się od nich lepszy pokazujesz że wcale nie jesteś dobrym człowiekiem.
Namalowałam ścianę w IKEA #gdansk przy wejściu z parkingu podziemnego. To moja największa ściana. Super zabawa była, ale ręce bolą. Trzy dni z pędzlami. #tworczoscwlasna #chwalesie #malarztapeciarz Miłej majówki Mireczki! (。◕‿‿◕。)
#polityka #polska #sejm
źródło: Zdjęcie z biblioteki
Pobierzźródło: GJyTmL9WQAEOfEY
Pobierz