#ratownictwo #112 #sor #pogotowie #coolstory
Do dziś pamiętam starszą panią, która zadzwoniła, skarżąc się na ból dłoni. Zapytałem ją, jak długo to trwa. Gdy powiedziała, że parę dni, zasugerowałem, żeby poszła do lekarza. Boląca ręka nie jest przecież sprawą dla pogotowia ratunkowego, więc odmówiłem tej pani połączenia z pogotowiem. Nalegała, opowiadając, że przez ból dłoni nie może spać, ale odmówiłem znów. I
Do dziś pamiętam starszą panią, która zadzwoniła, skarżąc się na ból dłoni. Zapytałem ją, jak długo to trwa. Gdy powiedziała, że parę dni, zasugerowałem, żeby poszła do lekarza. Boląca ręka nie jest przecież sprawą dla pogotowia ratunkowego, więc odmówiłem tej pani połączenia z pogotowiem. Nalegała, opowiadając, że przez ból dłoni nie może spać, ale odmówiłem znów. I













Komentarz usunięty przez moderatora