Czasem przeglądam sobie te redddity poświęcone papierom tanim ale z potencjałem i każda z tych spółek odpowiada pewnemu cyklowi.
Cykl jest identyczny, a że robię to już od jakiegoś czasu to miałem kilka razy widzieć taki upadek.
1. Papier przed pumpem, kilka osób, ktoś nagania, tu faktycznie jest moment żeby włożyć
2. Pąpa, realizacja zysku wchodzi ulica reddita, społeczność rośnie.
3. Pierwsze spadki, tutaj leci masowo "hehe, sprzedaj, ja odkupię, każdy dip to nowa okazja, robię
Cykl jest identyczny, a że robię to już od jakiegoś czasu to miałem kilka razy widzieć taki upadek.
1. Papier przed pumpem, kilka osób, ktoś nagania, tu faktycznie jest moment żeby włożyć
2. Pąpa, realizacja zysku wchodzi ulica reddita, społeczność rośnie.
3. Pierwsze spadki, tutaj leci masowo "hehe, sprzedaj, ja odkupię, każdy dip to nowa okazja, robię














Oj to był bolesny peron, ale nie aż tak bolesny jak przy $ASTS
ale kojarzę, że ty długo trzymałeś rok minimum?