W ub. czwartek dzwoniłem do CZD i IMiD. W CZD umówili mi syna na wtorek (czyli na jutro na jutro i jutro jedziemy - ale dziś też zadzwonili z Instytutu Matki i Dziecka z terminem na pojutrze, odmówiłem grzecznie bo jesteśmy już zapisani do CZD.
@PanBulibu: Po pierwsze to nie wygląda groźnie - mógł się syn uderzyć, nawet słabo i zrobił się krwiak, mógł się zrobić nawet po dwóch stronach paznokcia, bo takie uderzenia są często rozległe (nawet jak praktycznie nie bolą). Mogło dodatkowo uszkodzić macierz i dlatego to tak wygląda. Takie krwiaki schodzą dość długo. Synek jest mały, naprawdę małe szanse, by to było coś groźnego. Nie stresujcie się. Jutro się wiele wyjaśni. Poza
@PanBulibu: Wiem, że sprawa wymaga wyjaśnienia. Ale też pamiętaj, że jest masa przebarwień, zmian itp., które nie są groźne. Zwłaszcza u tak małych dzieciaków. Zmiana nie jest czarna, ani nawet brązowa, raczej czerwonawa. Może jest problem z macierzą. I naprawdę, moim zdaniem, zorientowaliście się szybko. Wiele osób by to olało całkowicie. Będzie dobrze. Będę za Was trzymał mocno kciuki.
Mirki, czy robienie dr, gdy ma się 47 lat to obciach? Ojciec ma napisaną całą pracę od wielu lat, ale niedługo przed obroną miał wypadek, potem rodzina itp., wszystko się opóźniło i teraz się waha. Widać, że to jego marzenie, ale mu głupio, bo w instytucie jego starzy znajomi porobili kariery, a on po prostu chce tylko domknąć tę sprawę. Na karierę już nie liczy.
Pozew o zniesławienie wniesiony przez słynną szachistkę Nonę Gaprindaszwili przeciwko Netfliksowi doczekał się wstępnego rozpatrzenia przez amerykański sąd. Zarzuty o seksizm i cynizm pod adresem twórców serialu „Gambit królowej” zostały uznane za zasadne i postępowanie doczeka się dalszego biegu.
Posłużyli się jej nazwiskiem i w imię budowania fabuły - zdyskredytowali jej osiągnięcia. Skoro wytłumaczeniem ma być "literacka fikcja" można było odpuścić sobie podawanie prawdziwego nazwiska szachistki i je zwyczajnie wymyślić. Serial jest świetny nie straciłby na uroku, gdyby tak zrobili.
@alkoholik000: Zdziwiłbyś się. Często właśnie najbardziej skore do zdrady są osoby nieszczególnie atrakcyjne, zakompleksione. To właśnie one szukają każdej okazji, by podnieść sobie samoocenę.
Przed serwisem stała sobie jakaś babcia (ok. 70 lat) z wnuczką (około 7 lat). Widziałem, że się waha, jakaś zagubiona. Wyciąga telefon i dzwoni - ewidentnie do tegoż serwisu: "Mam prośbę, czy mógłby Pan wyjść odebrać ode mnie narty wnuczki do nasmarowania, bo ja jestem starsza, schorowana się boję wejść. Bo u Was nikt
„Nie miałem szczepionki,nie chcę szczepionki.Szczepionki redukują transmisję tylko przez około 8 tyg.dla Delty,z Omicronem to chyba mniej...w pewnym momencie miałem COVID,mam przeciwciała i pracuję na OIOM-ie COVID.Dowody naukowe nie są wystarczająco mocne"-powiedział S.James,konsultant anestezjolog
Jego argumentem jest to, ze odporność zaczyna spadać po 8 tygodniach i w związku z tym, musielibyśmy wszyscy się szczepić do ok. 4-5 tygodni, by utrzymać odpowiedni poziom. Jednak przecież istnieje masa szczepień (wzw b, odkleszczowe zapalenie opon mózgowych i wiele szczepień z dzieciństwa), które faktycznie przebiegają w schemacie: pierwsza dawka, dość szybko druga, a potem po kilku miesiącach trzecia - i dopiero taki schemat daje długotrwałą, wysoką odporność. Czy nie ma
@bijaukoff: Dostałem masę minusów jakbym co najmniej popierał obowiązek szczepień. A jedynie zadałem pytanie o to, czy jest szansa, by taki schemat szczepienia był korzystny.