Najmocniejsze do tej pory #trzesienieziemi jakie poczułem na #tajwan będąc na parterze... Ciekawe co tam u mnie w mieszkaniu na 13 piętrze xD W wiadomościach pokazują, że w Tajpej pękł kawałek ulicy, ale poza tym chyba bez szkód tym razem. Nawet nie ma czasu przeżywać, bo jestem tak zawalony robotą w firmie, że trzęsienie trzęsieniem, ale skoro biuro dalej stoi to projekty trzeba pozamykać na ASAPie (
ja mieszkam na drugim pietrze w dwupietrowym budynku. Jak dostalem alarm i zaczelo lekko trzasc to sobie pomyslalem "ech, juz to przerabialem, zaraz minie", no i w tym momencie jak jeblo...
U mojej dziewczyny wielkie straty i zaloba - pospadaly talerze i garnki, teraz nie ma mi jak gotowac ( ͡°ʖ̯͡°)
@mecenas-z-piaseczna: U mnie w domu przewróciło trochę książek, spadła ramka ze zdjęciem, ale to raczej dlatego, że książki ją zepchnęły, przekrzywił się obraz na ścianie i otworzyły szuflady ( ͡°͜ʖ͡°) Ogólnie bez strat i nawet nie widziałem nowych pęknięć na ścianach, ale jednak dobrze, że tym razem bylem na parterze, a nie w mieszkaniu ( ͡°͜ʖ͡°)
Jakby mi ktoś 5 lat temu powiedział, że w piątek o 19 będę wychodził od klienta i zapieprzał na skuterku slalomem między samochodami i WRACAŁ do biura i jeszcze w tym samym czasie pisał wiadomości do inżynierów, żeby mi czasem nie uciekali z biura, bo wiozę im więcej roboty to bym nie uwierzył... Powoli zaczynam się zastanawiać czy nie wpadam w jakiś pracoholizm ( ͡°ʖ̯͡°) Jeszcze
@login-jest-zajety: conformance testing w branży telecom. Ogólnie dosyć specyficzna dziedzina. W całej Europie jak dobrze liczę to są trzy laby co się tym zajmują w tym jeden nasz.
Wróciłem z przerwy na lunch, ale mój komputer postanowił w międzyczasie się zresetować i rozpocząć długą aktualizację więc się wkurzyłem i poszedłem na spacer oglądać kwitnące sakury ( ͡º͜ʖ͡º) robota poczeka xD w końcu dzisiaj pierwszy dzień wiosny :D
@fuji: po pierwsze cena po drugie własności jezdne są bardzo przywoite, auto jest śmiesznie tanie w serwisowaniu i podejrzewam że na tyle popularne na świecie, że wcale nie był to wielki trud żeby to kupić.
Mieszkańcy przeludnionego Tajwanu mieli okazję przyjrzeć się polskiemu miastu „niemal na własne oczy” (za sprawą technologii VR). Padło na Rzeszów. Jako, że tajwańskie miasta-molochy wyglądają zupełnie inaczej, niż nasze, spokojne ośrodki miejskie - Rzeszów wzbudził sporą ciekawość.
@Akaano Tajwan ma akurat bardzo czyste powietrze w porównaniu do Polski. To nie Chiny kontynentalne żeby był smog. Ostatnio z resztą jak sprawdzałem to w Krakowie zawsze pokazuje gorsze powietrze niż w Pekinie xD
Gospodarka Tajwanu to przede wszystkim małe i średnie firmy. Na filmie kilkaset drobnych biznesów w jednym miejscu. Warto zauważyć, że gospodarka Tajwanu jest znacznie lepiej rozwinięta od polskiej (patrząc na PKB per capita - prawie dwa razy).
@szyy: Mieszkam i pracuję na Tajwanie więc trochę sprostuję:
bezrobocie wśród osób młodych wynosi 12,5%, podczas gdy w Polsce 12,3%
Trochę poznałem te truskaweczki już (https://en.wikipedia.org/wiki/Strawberry_generation) i większość z nich siedzi w domu na garnuszku rodziców, bo "w pracy za duży stres a szef na mnie krzyczy i chce, żebym pracował". Jak ktoś chce to pracy jest tutaj od cholery tylko trzeba pracować, a nie wysyłać naklejki na Line cały dzień ( ͡
Za czasów studenckich imprez naszym popisowym numerem było otwieranie piwa piłą spalinową... w mieszkaniu w bloku ( ͡°͜ʖ͡°) Zawsze się zastanawiam co myśleli wtedy sąsiedzi xD
Jak długo trzeba pracować na "gotówkowy" zakup mieszkania w jednym z największych miast Polski? Obliczenia sugerują, że bardzo duża grupa Polaków dopiero na emeryturze mogłaby się wprowadzić do mieszkania.
CO TAKIEGO JEST W TYM DOMU - KUPA CEGIEL I RUREK I KOSZTUJE TO 30 LAT TWOJEGO ZYCIA?!!!!!!
@samuelx 100% racji. Dlatego uważam, że kredyty mieszkaniowe to sposób na nowoczesne niewolnictwo. Deweloper buduje na kredyt, ludzie kupują na kredyt a zarabia na tym bank, który tylko pożycza nawet nie swoje pieniądze... 30 lat musisz tyrać na bank, który tylko dopisuje sobie zera na koncie i bez wysiłku pożycza nieistniejące pieniądze (
@bialy_wilk: Możesz się spakować tylko trzeba wybrać południe Tajwanu tam jest cały rok przynajmniej taka polska późna wiosna. U mnie ten fakt mieszkania na górze i do tego silny wiatr wiejący od morza, z północy/kontynentu/Syberii robią swoje. Oni mówią, że na 3-4 tygodnie zimy nie ma sensu ocieplać czy instalować ogrzewania... Ja się na tym nie znam, ale na chłopski rozum dobrze zaizolowany dom pomaga też w lecie, bo musisz
@fuji: No i dobrze prawisz, nawet araby ocieplają domy by chronić się przed upałami. To zostaje tylko klima z funkcją grzania, albo jakieś grzejniki olejowe na prąd
Są efekty działalności oddziału celnego, jaki uruchomiono w sortowni Poczty Polskiej w Lublinie. Zatrzymano już 250 paczek z Chin, do adresatów setki z nich wysłano niedawno wezwania do zapłaty podatku lub cła.
Zwykłe złodziejstwo tyle, że w białych rękawiczkach. Jeszcze jakby w Polsce się coś produkowało poza jabłkami czy ziemniakami to rozumiem nakładanie ceł, czy podatków na te same produkty z zagranicy w celu ochrony własnego rynku. W innym przypadku to czyste złodziejstwo. Jeszcze ta bandycka stawka VAT 23%.... pozdrowienia z kraju, w którym VAT na wszystko wynosi 5% ( ͡°͜ʖ͡°) dochodowy z resztą też 5% ( ͡
@tenji: Zgadzam się. Okradam złodzieja więc de facto sam jestem złodziejem. Tak jak wspominałem mieszkam w kraju gdzie podatki dla klasy średniej są znikome i jakoś ten kraj funkcjonuje lepiej od Polski także nikt mi nie wmówi, że 23% VAT albo 19% dochodowego albo p--------d innych podatków i danin jest potrzebny bo "hurr durr z czego będzie rząd finansował to wszystko!!!" Na Tajwanie podatki
@Alkreni: Za nisko siedzę, żeby się przejmować podatkami bogatych ludzi ( ͡°͜ʖ͡°) Tutaj jest ogromna bańka na nieruchomościach, bo ceny 4 razy większe niż w Polsce a wynajem tańszy więc i tak nie ma sensu kupować nieruchomości teraz.
skoro jest na towary wyprodukowane/sprzedawane w Polsce
@Imagination: Tak wiem, że jest dlatego trochę troluję w tym momencie, ale przykład tych paczek z zagranicy
@fuji: Aaaa już nie mogę edytować a zrobiłem biurwę z matematyki xD W 100 zł jest ~19 zł podatku przy stawce 23% VAT. Tak czy siak, dużo za dużo ( ͡°ʖ̯͡°)
Jak wygląda najstarsza kolejka w Azji, a jak piętrowe tramwaje? Co się jada na ulicy a co w knajpach? Dlaczego Hong Kong zwany jest miastem neonów i wygląda niczym z mangi, cyperpunka? Zapraszam na VLOG o tym fascynującym mieście
Mhm. Pewnie. Korporacyjny f-----m, brak indywidualności, nie-merytoryczny hierarchizm, zamerykanizowana kultura z której mało co zostało - oprócz szintoizmu. Do tego zbyt olbrzymi stres i brak etyki chrześcijańskiej. Japończycy to wyrafinowani ludzie, ale to wciąż Azja.
@Brzytwa_Ockhama dałbym Ci z 10 plusów jakbym mógł. Dodałbym jeszcze to ich pasywno-agresywne zachowanie, dwulicowość, brak jakiejkolwiek moralności i rasizm na deser... ale wiem
Zdjęcia Lu Guang ujawniły Chiny, o których rząd nie chce mówić: narkomania, pacjenci z HIV, problemy środowiskowe. Tym razem jednak wielokrotnie nagradzany fotograf sam stał się obiektem zainteresowania.Jego żona Xu Xiaoli twierdzi, że nie widziała męża od 3 listopada.
@wiesiekp: Przecież jest zupełnie odwrotnie. Chiny się bogacą, bo świat zachodni z lenistwa sukcesywnie oddaje im cały swój dorobek. Po co robić u nas skoro można zlecić Chińczykom za "miskę ryżu". Problem w tym, że Chińczyk pokornie robił za miskę ryżu, ale też przy okazji uczył się, podglądał, kopiował i powoli przejmował technologię. Efekt jest taki, że całe "know-how" które Zachód wypracował Chiny przejęły w 30 lat. Jak na razie
Ile dzisiaj widziałeś samochodów Chińskich jeżdżących po ulicach?
@digger3: Całkiem sporo, bo byłem już kilka razy w Chinach ( ͡°͜ʖ͡°) gdzie jest pełno chińskich samochodów, które są mniejszą lub większą kopią zachodnich marek. Nie martw się za 10 lat będą jeździć też po Europie ( ͡°͜ʖ͡°)
Robimy teraz projekt z klientem, duża międzynarodowa firma, oddział w Korei. Ostatnie rzeczy do zdebugowania więc przysłali nam swojego inżyniera na miejsce. Nawet lepiej, bo można mu pokazać co i jak i szybciej rozwiązać problem. Dzisiaj rano inżynier pojawił się pierwszy raz w naszym biurze. Szybka wymiana wizytówek i zaczynam small talk żeby zagaić rozmowę:
- "w Seulu to teraz chyba zimno, nie? Spadł już śnieg?" - "Tak, bardzo ciepło"
@piastun: Może tak, generalnie masakra, bo myślałem, że moi tajwańscy inżynierowie to już poziom minimum, żeby skończyć edukację na poziomie inżyniera i mieć taki słaby angielski ( ͡°͜ʖ͡°)
@mrmydlo: Azjaci tak po prostu jedzą - mięso, skóra, kości, siekają jak leci, a potem obgryzają bo przy kości jest najsmaczniejsze mięso, potem chrząstki, ścięgna a na końcu jeszcze szpik wysysają. Do tego plują tym po stole a na końcu soczyście i głośno bekną i pierdną ( ͡°͜ʖ͡°) taka "kultura" ¯\_(ツ)_/¯
(dzień jak co dzień w biurze, odbieram telefon od miłej pani z firmy kurierskiej)
"Dzień dobry, pańska przesyłka z Hongkongu gdzieś nam zaginęła w sortowni i nie możemy jej zlokalizować. Będziemy szukać, ale jak nie znajdziemy to może lepiej niech nadawca wyśle nową?"
@tomosano: Uwierz mi, że nie chciałbyś z nimi pracować ;) U nas teraz szukają z doświadczeniem tylko, a że branża specyficzna to ciężko im znaleźć kogoś.
Biały człowiek to chodząca portmonetka - wiedzą o tym mieszkańcy wielu egzotycznych krajów świata. Jednak do tej pory w żadnym zakątku globu nie poznałem tylu pomysłów na okantowanie turysty, co... w Wietnamie.
Najgorsze wspomnienia mam z Tajlandii. Tam dosłownie co 30 sekund ktoś próbował wyciągnąć ze mnie pieniądze ( ͡°͜ʖ͡°) Najlepiej jak szukałem przystani lokalnych tramwajów wodnych i najpierw zaprowadzili mnie do miejsca, gdzie naciągają turystów na rejsy po rzece za kilkaset złotych. W końcu jakaś uczciwa Tajka zaczęła mnie prowadzić w dobre miejsce to ci naganiacze chcieli ją zabić wzrokiem i coś tam krzyczeli po tajsku. Oczywiście
@EPWA: @Thomx: Piszę jak było, może zależy od tego, gdzie kto chodzi i co robi. Mnie z kolei nikt nie próbował oszukać w Wietnamie, za to w Pekinie i Szanghaju próbowali mnie kilka razy naciągnąć metodą na herbatę ( ͡°͜ʖ͡°)
Najmocniejsze do tej pory #trzesienieziemi jakie poczułem na #tajwan będąc na parterze... Ciekawe co tam u mnie w mieszkaniu na 13 piętrze xD W wiadomościach pokazują, że w Tajpej pękł kawałek ulicy, ale poza tym chyba bez szkód tym razem. Nawet nie ma czasu przeżywać, bo jestem tak zawalony robotą w firmie, że trzęsienie trzęsieniem, ale skoro biuro dalej stoi to projekty trzeba pozamykać na ASAPie (
U mojej dziewczyny wielkie straty i zaloba - pospadaly talerze i garnki, teraz nie ma mi jak gotowac ( ͡° ʖ̯ ͡°)