Nie do końca rozumiem hejt na użytkowanie koparki kołowej Bagger 293 w mieście jako codziennego środka transportu. Sam się takim nie poruszam (bo zajmuje trzy województwa), ale widzę szereg plusów:
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół
Siedzisz wysoko: Dosłownie nad chmurami (kabina jest na wysokości kilkunastu pięter). Światła innych aut nie rażą, bo ich nawet nie widzisz – są gdzieś 90 metrów pod Tobą.
+Prześwit i krawężniki: Dziurawe drogi? Bagger nie zauważa dziur, on je tworzy. Krawężnik o wysokości pół













































Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB.
Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od