Dwa magiczne sposoby. Po pierwsze porozmawiajcie szczerze, bo brzmi to trochę tak jakbyś oczekiwał, że się domyśli.
Po drugie z tego co rozumiem Ty wracasz z pracy (pytanie czy po powrocie do domu też siedzisz w eleganckim garniturze), ona już tam jest. Krótko mówiąc widujecie się głównie w domu, a to rozleniwia. Zacznijcie sobie wypracowywać rytuały, że np raz w tygodniu idziecie na randkę. Wówczas będziecie mieli regularną okazję do tego, aby
Piszesz trochę tak jakby impreza w klubie była jedyną okazją do poznania potencjalnej partnerki. Ja na przykład klubów szczerze nie cierpię, ale nie miałem problemu z poznawaniem dziewczyn w kręgach ludzi o podobnych zainteresowaniach. Dla jednych będzie to uczelnia, dla innych dyskoteka, stadion, kółko rowerowe, konwent, biblioteka, spotkanie graczy albo wyjazd integracyjny. Opcji jesr dużo. Grunt aby coś robić i szukać ludzi o podobnych pasjach, zajmujacych się podobnymi rzeczami. I tu właśnie
brak chrztu młodego i w efekcie wykluczenie z najbliższej rodziny przez teściową. Nie odzywa się 3 miesiące, każda próba kontaktu kończy mniej więcej jak na załączonym obrazku. Co siedzi w głowach takich osób?
Zanim usłyszała o naszej decyzji potrafiła dzwonić wręcz codziennie, teraz kompletnie się nami nie interesuje.
Planuję wybrać się w przyszłym roku na jesień do #korea Czy ktoś orientuje się może kiedy i skąd najlepiej szukać biletów w znośnych cenach? Na ten moment rozważam lot z Pragi albo z Wiednia przez Konstantynopol (Turcy mają spoko politykę bagażową), ewentualnie w grę wchodzi Lufthansa z Polski lub Berlina. Wiem, że czasem idzie znaleźć też lot przez Katar. Wolę uniknąć dotowania Lotu, bo to w tym momencie jest dziadowski
@FantaZy no tak tylko, że wtedy najczęściej w grę wchodzi Lot, który z lotu na lot mnie coraz bardziej w-----a i postanowiłem raczej unikać jego usług, bo jest coraz gorzej. Widziałem, że Lufthansa z Krakowa przez Monachium potrafi być tańsza niż Lot z Wawy, a jedna przesiadka nie robi mi różnicy.
@elon_w_zbozu niby racja, a z drugiej strony mam też opcje z przesiadką, ale ze startem w Krakowie, co oszczędzi mi konieczności kopania się do Warszawy
@FantaZy mnie osobiście irytują kolejne opłaty dodatkowe. Dopłata za rejestrowany na międzykontynentalnych jest już standardem i się z tym liczę, ale jak tak sobie porównywałem to w przypadku lotu te stawki są wyższe niż w Lufie, KLM czy AF. Dodatkowo jakieś kolejne dopłaty za wybór miejsca czynią z nich coś na kształt droższego Rajanera.
Już pomijam kwestie serwisu, gdzie na trasach na których leciałem kilka lat temu dostawałem kanapkę i napoje
Najgorzej jeśli ci rodzice wywołują w dziecku wyrzuty sumienia i p------ą o szklance wody, na którą nie zasłużyli. W ogóle w Polsce jest takie myślenie o dziecku jako o inwestycji, która ma się zwrócić na starość. Typowe dla chłopskiej mentalności.
Po drugie z tego co rozumiem Ty wracasz z pracy (pytanie czy po powrocie do domu też siedzisz w eleganckim garniturze), ona już tam jest. Krótko mówiąc widujecie się głównie w domu, a to rozleniwia. Zacznijcie sobie wypracowywać rytuały, że np raz w tygodniu idziecie na randkę. Wówczas będziecie mieli regularną okazję do tego, aby