Hej. Chce kupić jakiegoś moda dziewczynie (parowniki 510 i baterie 18650 mam), ale... Ktoś może mi wytłumaczyć co się dzieje na rynku epapierosów? Czemu sa takie pustki w sklepach internetowych, nawet w lokalnych. Ci z internetowych mówią ze nic się nie dzieje a ci z lokalnych ze nic nie wiedza. Kiedyś było tego pełno. Co tylko sobie upatrzyłem to mogłem kupić w kilku różnych sklepach. Teraz upatrzyłem Aegis Legend 5 i nigdzie
Ile czasu dziennie bawicie się ze swoim? Mój mnie doprowadza do szału miałdoleniem do póki z nim nie spędzę minimum 30 min dziennie. To nadal za mało bo jeszcze będzie jęczał, ale po 5 - 10 minutach da sobie spokój. Przed wzięciem kota z bidula na forach widziałem informacje ze trzeba zapewnić mu rozrywkę ale przeważnie 15-30 min wystarczy. Ten gnojek jak był mały to chciał się bawić cały dzień, miał mnóstwo
@kantek007: Myślałem o tym bo tez mi to ludzie mówili, ale mam mieszkanie 50 m, nie mam gdzie upchnąć drugiej kuwety a słyszałem ze rzadko koty chcą robić do jednej. Z jednym kotem wydaje sie ze już za ciasno bo wszędzie go pełno. Co gdy drugi będzie tak samo dziwny jak ten? Będą się bawić pod moja nieobecność a jak wrócę to będę musiał zabawiać 2 koty? To mnie najbardziej
@Dwudziestydrugi: Mój sie nie stresuje wyprawami. Sam wskakuje do plecaka jak go wyciągnę, do póki w nim jest to ma wywalone na ludzi i hałas. O dziwo, nie domaga się regularnego wypuszczenia na dwór, nawet nie próbuje uciekać z domu gdy sa drzwi otwarte, podejrzewam ze nie rozumie idei schodów bo wychodzi na klatkę i staje jak wryty na schodach gapiac sie w nie :D.
@fuurin: Bawie sie z nim minimum 30 min, zawsze. Resztę dnia gdy cos robię, gotuje, sprzątam, oglądam serial to jest ze mną i w trakcie tych czynności tez jest jakas zabawa. Dziewczyna wpada codziennie wieczorem wiec tez jest z nami ciągłe nas zaczepiając. Wiec jakby nie patrzeć to atencje ma prawie caly czas a takiej strikcie zabawy kiedy poświęcam wyłącznie jemu czas, to jest te 30 min dziennie. Zabawki szybko
@Puuch12: z jakiegos konkretnego powodu jestem dzbanem? Czy tak po prostu musiałeś sobie wejść i napisać? Cos zle robię? Możesz rozwinąć swoja wypowiedz?
jeszcze polecam nauczyć kota aportować. Rzucasz kulkę i przynosisz sama. Pokazujesz kotu, że jak wyląduje u Ciebie, to rzucisz znowu. Po kilku - kilkunastu razach kot sam przynosi. Siedzisz i oglądasz serial a kot lata. Tylko musisz dobrze rzucać xd
@Multipurpose_Labels: Jak byl mniejszy to aportował. Sam z siebie zaczął. Rzucałem mu wtedy pilki szeleszczące do momentu przestawał przynosić. Dalsze zachęty nic nie dawały. W pewnym wieku przestał aportować. Teraz jak
@Multipurpose_Labels: nie kupuje mu takich rzeczy :D. Jest kastrowany ale nie dostaje karmy dla kastratów. Według tabelek na puszkach z karma to dostaje takie ilości jedzenia jakie są zalecane dla kota bardzo aktywnego. Jego waga stoi na 3,8 kg.
Na początku dostawał zooplus BIO mokrą a sucha Thrive PremiumPlus. Sucha dostaje z pojemnika z czasomierzem jak nikt nie może go nakarmić a jeść dostaje 4 razy dziennie o tych samych
Może spróbuj do osób decyzyjnych wysłać takiego maila: Od dłuższego czasu w społeczności informatycznej jest zalecenie by odejść od okresowych zmian haseł.
@lightkozak: taaaaaaaaa, to Twój pierwszy raz? Chyba nie myślisz ze kogoś poza IT to obchodzi? Jeśli to nie jest jakieś tajne centrum sterowania światem, to zapewne siedzi tam Grażynka z Helenką i ma to głęboko w dupie, włącznie z instruktarzowymi filmikami, których nigdy nie obejrzy. Jak wymusisz na
Czy ktoś się pozbył tych małych ku* wiów? Walczę z nimi odkąd pamiętam. Nie działa sprzatanie, trutka i inne domowe sposoby (lawenda, cytryna, kwas borowy) Zwierzaka nie mogę mieć w domu że względu na alergię na sierść. Cyklon B też nie mogę użyć, bo mam małe dziecko. Rybiki chodzą mi już po ścianach, wchodzą do szafek kuchennych, szafek z ubraniami, zabawek dziecka, na zasłony, firany. Chyba już wszędzie je widziałem. Gniazdo mają
@mr_ponglish: ja pozbyłem się ich tym preparatem - BROS 007 PREPARAT NA OWADY BIEGAJĄCE KARALUCHY PCHŁY PLUSKWY RYBIKI. Z allegro za jakieś 17 zł. Dawno to było wiec nie pamiętam dokładnie ile to trwało, ale chyba po 2 miesiącach już nie widziałem żadnego. Preparatem psikałem chyba tylko 2 razy na podłogę przy brodziku skad one wylazily. Nie myłem tego miejsca przy myciu podlogi. Z tym preparatem jest chyba tak, ze
@Xuzoun: Mój tez się oduczył zaczepiania rano, tak samo wystrzeliłem go kołdra bo się zerwałem w nerwach. Teraz sie kładzie obok mnie i czeka aż wstanę.
Na bank to czyta i od jutra już będzie mnie n---------ł od 5 :|
Teraz upatrzyłem Aegis Legend 5 i nigdzie
@chanoja: No ale tam tez kiepsko z ofertami i tego co szukam to nie ma lub tylko jeden sprzedawca jest z kilkunastoma sprzedanymi papierosami.