Piotr Ostrowski, przewodniczący OPZZ zaapelował w "Poranku TOK FM" do premiera Donalda Tuska, aby szybko wprowadzić projekt zmian w Państwowej Inspekcji Pracy. Reforma ma umożliwić inspektorom pracy przekształcanie decyzją administracyjną fałszywych umów cywilnoprawnych w umowy o prace.
Budżet państwa każdego roku traci na fikcyjnym samozatrudnieniu nawet dwa miliardy złotych.
@elo_kebab: jak to wprowadzą polskie IT zupełnie sie zawinie stąd. W regionie do estonii, do rumunii, zaraz do ukrainy. Nie jesteśmy konkurencyjni już teraz, bez B2B to będzie dramat.
Durni rządzący nie rozumieją konkurencji na rynku globalnym. Takie zmiany przepisów a NAWET TO ŻE O TYM MÓWIĄ odstraszają inwestycje i budowanie zespołów u nas.
Pracuje przy podejmowaniu decyzji gdzie otwierać zespoły (firma globalna). Chciałem patriotycznie u nas, niestety, nie przeszło. Racjonalnym wyborem
#leetcode to strata czasu. Przestańcie marnować sobie życie. Czasy hossy i eldorado = o pan Kamilek nie umiał zrobić algorytmu, ale potrzeba nam ludzi, widać jednak że chlopak coś tam próbował hehe, łebski z niego gość, kto by potrafił zrobić jakiś abstrakcyjny algorytm z miejsca? bierzemy go
Czasy krzysu = pan Kamilek zrobił zadanie dłużej 10 sekund niż nasz bot AI i zrobił nieoptymalny algorytm o złożoności O(N) zamiast O(1)!!!!
@elo_kebab: lekarze często wystawiają faktury dla kilku podmiotów + ci ze specjalizacjami mniej szpitalnymi przyjmują prywatnie. Tu bardziej chodzi o zasoby które wystawiają 12 faktur rocznie, wszystkie dla jednego podmiotu. Natomiast k---a prawo działające wstecz to jest to dlaczego ludzie nie chcą płacić w Polsce podatków - bo nie są aż takie duże, bardziej chodzi o to że jak je zapłacisz to nie jesteś pewien czy ich nie d--------ą drugi
tak działa "zachód", dziś widziałem wypowiedź goscia doradzajacego trumpowi, ze usa sie szykuje do wojny z chinami ale zeby amerykanscy chlopcy poszli ma front to inne kraje (jakos nie zdefiniowal ktore, ale o tym zaraz*) musza sprawić zeby amerykanom się opłacało pojscie na wojne.... W tym samym czasie robią z indii sensowne panstwo, bo z rosja nie wycbodzi (putin dalej trzyma sie chin) a indie mają półtora miliarda
Osoby na B2B pracujące stale dla jednego kontrahenta
To jeden z najtrudniejszych przypadków — zarówno biznesowo, jak i prawnie. W wielu branżach, zwłaszcza IT, marketingu, czy usług specjalistycznych, samozatrudnienie i współpraca w oparciu o umowy B2B stały się powszechną praktyką.
Tego rodzaju kontrakty zapewniają stronom większą elastyczność oraz obniżenie kosztów, jednak w praktyce bardzo często przyjmują cechy klasycznego stosunku pracy: współpraca z jednym podmiotem, stałe miejsce wykonywania usług (biuro stacjonarne lub praca zdalna), praca
W wielu kontraktach B2B pojawiają się również postanowienia charakterystyczne dla umów o pracę, takie jak odpłatne przerwy w świadczeniu usług (w praktyce pełniące funkcję urlopów), możliwość korzystania ze zwolnień chorobowych czy podporządkowanie tym samym zasadom organizacji pracy i systemu wynagradzania, które obowiązują pracowników etatowych.
@elo_kebab: a pełno Kamilków na tagu się od lat chwaliło, że oni to sobie taaaakie wspaniałe zasady wynegocjowali, a ty przegrywie masz bezpłatny urlop na kontrakcie,
#programista15k #blackpill Na reddicie jest wyparcie w każdym temacie, wczoraj przeczytaliśmy, że niski wzrost i brzydota nie utrudnia znalezienia dziewczyny, dzisiaj, że młodzi adepci IT nie mają trudności w znalezieniu pracy, ja rozumiem elitarne wydziały, ale to nie jest taki gamechanger jak w Ameryce. czynadalwartoiscnamimuwlubpwczypotych
Co więc oznaczałaby ta zmiana w praktyce? Przede wszystkim wywierałaby większą presję na przestrzeganie prawa pracy. Bo to nie Inspekcja Pracy musiałaby udowodnić, że jest ono łamane. To pracodawca musiałby być gotów do udowodnienia, że jego współpracownik jest firmą lub zleceniobiorcą.
Informatycy i inni samozatrudnieni protestują
Dziś, gdy Inspekcja jest niedofinansowana, zapisy w umowach często nie pokrywają się z tym, jak realnie wygląda świadczenie pracy (na co zwraca
@gieldowySyzyf: no grubo jest, a wykopki dalej myślą, że są bezpieczni na b2b
programistów na JDG to raptem 100k a wyborcy PIS/KO to 10 mln różnych osób, to co ten 100 tysięcy zmieni, jesli d--------i się im kary umowne za kilka lat wstecz?
Nic. Zasioby nawet się nie zbuntują i nie wyjądą z polski bo nie mają odwagi xDD
Właśnie sobie kodze bo wyestmowałem zadanie na 5MD i wczoraj skapnąłem się że już 3 dni zalogowałem a zostało mi niecałe dwa. No i raczej nie zdążę już w poniedziałek i wtorek wszystkiego zrobić i na weekend nadgonię. Tak to jest w korpo ( ͡°͜ʖ͡°) Ciekawe co będą myśleli koledzy jak zobaczą commity z soboty i niedzieli.
źródło: pretem po kratach
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora