Wstrząsające relacje wagnerowców: Wrzucaliśmy do domów granaty, rannych dobij...

Dowództwo rosyjskiej tzw. Grupy Wagnera rozkazywało najemnikom, by wrzucali granaty do domów ukraińskich cywilów. Później wchodzili do środka i zabijali ranne kobiety i dzieci - opowiedziało portalowi Gulagu.net dwóch byłych więźniów zwerbowanych do tej najemniczej formacji zbrojnej.
z- 52
- #
- #
- #
- #


















"Za grosz nie mam empatii. Kieruje się zimną logiką. Jak ktoś ma empatie, to nie powinien się zajmować polityką. Empatię trzeba zostawić w domu."
(nie wiem, czy dobrze zrozumiałem przedostatnie zdanie, bo JKM nawet mówić wyraźnie nie potrafi).
Kiedyś uważałem podobnie — najważniejszy była dla mnie program, suche fakty itp. Z czasem zrozumiałem, że to tak nie działa. Jeśli polityk nie jest odpowiednio psychicznie rozwinięty, nie ma empatii, itp. to