Zrobiłem dziś traske rowerem i w dwóch miejscach widziałem zarośnięte krzyże przy drodze, oczywiście te które stawia się po śmiertelnych wypadkach. Pierwszy przy dróżce z płyt betonowych prowadzącej do miejscowej żwirowni, drugi na wąskiej drodze między wioskami, dziura na dziurze i łata na łacie. Myślę że 50 kmh było by w tych miejscach niekomfortową prędkością a ktoś tam zabił siebie lub postronne osoby. #rower #samochodoza
delli44














