@przegranyprzegraniec: używanie nawigacji nie powinno umniejszać atrakcyjności, ale na pewno dla części (a moze wiekszosci) kobiet umiejetnosc zajechania gdzieś dalej bez konieczności korzystania z nawigacji to cos co moze zaimponować. Po prostu pokazuje to poradność życiową
@Jeffrey_M: FB randki lipa dla mnie, na Tinderze czy Badoo miałem więcej polubien niż tam. Mam wrażenie, że profili sporo ale aktywnych użytkowników mało. Ciekawe kiedy wprowadza to na IG
Już nawet na 4mitomans większość wpisów to żalenie się na koniec branży IT, młodzi ludzie i przebranżawiacze - dajcie sobie spokój, idźcie na medycynę lub znajdźcie jakiś fizyczny fach. #pracait #programista15k #korposwiat #studia
✨️ Czy warto przyjąć ofertę pracy w IT za 5k?Ⓘ Szukałem ostatnio swojej pierwszej pracy w it jako programista i dostałem ofertę 5k na b2b. Jest w ogóle sens coś takiego podejmować? Wychodzi to gorzej niż minimalna krajowa, jedynie tyle, że może bym nabił z rok doświadczenie i potem zmienił na coś lepiej płatnego. #pracait #praca #java
@ratty: takie są fakty jak podane w artykule, mężczyźni o wiele słabiej potrafią sprzedać siebie, niż kobiety. Przeglądając ludzi przez ekran telefonu to marketing decyduje (co obejmuje też dobre zdjęcia), a nie rzeczywista osobowość, poczucie humoru, inteligencja, mowa ciała itd. Dodałbym jeszcze fakt, że kobiety na aplikacjach randkowych ponoszą o wiele mniejsze "koszty" zakończania relacji, bo jeżeli nie poczują "tego czegoś" na 1. spotkaniu, to od razu mają opcję kolejnej
@Dziennik_Raszejski: jest tzw. speed dating na żywo, ale tam też występuje ten sam problem co w internecie. Aby to ograniczyć bilety na takie wydarzenie dla kobiet są po 10 zł, a dla mężczyzn po 100+ zł, a i tak pula jest zawsze wyprzedana. Organizowanie poprzez aplikacje wydarzeń na żywo dla singli (np. apka Thursday) - ten sam problem. Tam gdzie dostęp do ludzi i wydarzeń odbywa się przez internet, tam
@BlackpillMonster: Tak to mniej więcej wygląda i wiadomo, że większe perspektywy na objęcie stanowisk menedżerskich mają ludzie, którzy potrafią tworzyć relacje w robotach, mają rozwinięte umiejętności miękkie. Wiedza techniczna paradoksalnie najważniejsza jest na poziomie kodoklepaczy, gdzie jak się jest nerdem i introwertykiem to trudno się przebić przez znajomości i układy. Najlepszą drogą byłaby własna firma (nie mylić z etatem na B2B ( ͡°͜ʖ͡°))
@tubkas12: To też fakt, ale w dobie kryzysu w IT i problemów z pracą dla juniorów droga na skróty może dać takie same pieniądze jak droga inżyniera i te lata wyrzeczeń, które na mało kim już robią wrażenie.