Cztery duże rosyjskie okręty przepłynęły przez japońską cieśninę Tsugaru i kierują się na zachód, mogą przewozić sprzęt wojskowy i żołnierzy do walki na Ukrainie...
@glass3: też o tym myślałem, ale po co blokować ruch wszystkich innych jednostek? Jeszcze byłby kolejny pretekst do zwiększania cen w sklepach, które już nigdy by nie spadły ( ͡°͜ʖ͡°)
@obserwator_ww3: tak jak obserwator napisał. Dragon chyba posiada swoje silniki, którymi docelowo miał lądować zamiast spadochronów. Musk chyba tak chciał, ale był problem z NASA. W przypadku braku wymogów NASA, Dragon mógłby szybko wejść spowrotem w atmosferę swobonie opadając, a w ostatnim momencie odpalić silniki, aby wylądować
Hehe. Śmieszna sprawa. W tym roku zakładałem konto w pewnym dużym banku. Mniejsza z tym jak się nazywa.
Podczas procedury zakładania konta był jakiś problem i później z bardzo miłą panią na infolinii przechodziłem niejako tą procedurę raz jeszcze. Spowodowało to że były podjęte kroki do założenia mi dwóch rachunków. Mimo wszystko, był tam jakiś problem w systemie i dalej nie miałem dostępu do konta online ani do żadnego rachunku. Spoko, rozumiem -
@ZarabiajnaBankach: nie mogę nic powiedzieć, bo tak można wymieniać każdy bank po kolei aż ktoś by trafił ;) Ale mogę powiedzieć, że udało mi się dzisiaj z tą miłą panią skontaktować i powiedziała, że będą działać w tym temacie. Po kilku godzinach rachunek wraz z kartą znowu były widoczne na koncie, więcna ten moment happy end :)
@ZarabiajnaBankach: nie pracuję tam, nie mam korzyści xd ale zwyczajnie nie mam potrzeby żeby ujawniać tą nazwę. Chciałem tylko podzielić się sytuacją :p
Post, na którego niżej odpisuję zniknął z tagu (w ogóle często od wczoraj znikają posty z tagu spacex, hurtowo wręcz, ciekawe dlaczego ( ͡°͜ʖ͡°) ), ale ponieważ już na niego odpisałem, to wrzucam na mój tag, gdyż adresuję w nim popularną konfuzję wśród ludzi mniej zorientowanych w temacie.
Przecież inżynierowie i programiści spacex i tesla to geniusze
@CJMac: W Tesli mniej (chociaż Roadstera zaprojektował praktycznie sam, stojąc
@texas-holdem: I jakby Elon wziął się za tą większą wersję Starshipa, to nie byłoby problemu ze zbyt dużą mocą Raptorów xd Zamiast balansować na minimum ich ciągu, możnaby wtedy luźno zwiększać/zmniejszać ich moc bez włączania/wyłączania kolejnych silników w trakcie lądowania
@texas-holdem: tak teraz się zacząłem zastanawiać jak zapowiedziane powiększenie starshipa by się miało do tych naszych starych wiadomości. Cięższy starship by mógł pomóc przy lądowaniu właśnie w taki sposób, że raptory być może by nie musiały być wyłączane po kolei. Z drugiej strony, raptor 2 ma większy ciąg, co być może wyrówna się z większą masą. A może właśnie ze względu na większą moc raptorów, większy starship stał się po
Rozpoczął się montaż ramion do łapania boostera. Science-fiction staje się rzeczywistością przynajmniej do momentu kiedy przy łapaniu booster nie p----------i w wieże i ją zniszczy
Każdy myśli w tej kwestii głownie o tym, że w samolotach i na statkach będzie teraz wifi. Fajna sprawa, ale jest jeszcze jedna, ważniejsza rzecz, która będzie możliwa dzięki starlinkowi w takim wykorzystaniu. Nie znam się więc się wypowiem. Wydaje mi się że do tej pory jest problem z przekazywaniem przez samolot/statek swojej pozycji, gdy są np. nad oceanem ze względu na brak zasięgu. Gps działa, bo sygnał jest ciągle odbierany, ale
@krzywy_kanister: nawet jeśli nie będzie dostępu na pełnym oceanie, to i tak ze starlinkiem da radę się połączyć o wiele dalej od stacji naziemnej niż obecnie - bezpośrednio. W dodatku chyba będą się teraz na poważnie zajmować komunikacją bezpośrednią między satelitami
@krzywy_kanister: na obecnych, zupełnie nic teraz nie zmieniając - samolot będzie miał dostęp do internetu o wiele dalej od brzegu ze starlinkiem niż bez niego
A jeśli pojawią się pierwsze działające satelity, które będą się komunikować między sobą, to też nie muszą być udostępnione od razu dla wszystkich, a dla np. strategicznych partnerów. Przede wszystkim pewnie dla telemetrii starshipa (╭☞σ͜ʖσ)╭☞
@krzywy_kanister: m.in. dzięki takiej sytuacji jak na screenie. Oczywiście skale nie te, ale podejrzewam, że nawet nie o krzywiznę ziemii może chodzić, a też o słabe nadajniki, które nie są w stanie nadać wystarczająco mocno sygnału, aby ten dotarł do stacji. Terminal starlink jest przygotowany na wysłanie na orbitę sygnału, a satelita jest przygotowany na wysłanie sygnału dalej. W zależności czy nad samolotem będzie satelita z przesyłem sygnału do innego
@texas-holdem: chyba w jego rozumieniu "źródło" - powinieneś mu sformatować to jak przypis w pracy dyplomowej xd data ostatniego wejścia w link, sam link, autor tweeta xd łatwy do znalezienia cytat to zdecydowanie za mało xd napisałbym tu jeszcze kilka słów, ale się powstrzymam
@zeglarz29: czyli tak jak pisałem. Nie znam się więc się wypowiem, czyli pierdzieliłem głupoty w tej kwestii :p Dzięki za uświadomienie. Czyli obecnie każdy samolot jest już ciągle i w ogóle nie znika na jakichś flight radarach, itp?
@krzywy_kanister: o czym Ty gadasz? Przecież rozmawiamy zarówno o stacjach naziemnych, jak i o terminalach, które mają klienci. Zarówno jedno, jak i drugie jest wymagane, aby starlink działał.
Mireczki tak sie zastanawiam od jakiegoścasu dlaczego rakiety jak wzlatują w kosmos to nie lecą pionowo w górę tylko tak pod kątem lecą? Przecież dalej i grubszą warstwe astmosfery muszą przeciąć a zużycie paliwa chyba takie same? No i teraz sie zczailem ze Blue Origin leci wlasnie pionowo w gore.
@Aerwin: żeby osiągnąć orbitę potrzebna jest bardzo duża prędkość pozioma. Dlatego inne rakiety lecą pod kątem. A że bezos nie leci na orbitę, to może sobie polecieć pionowo do góry. I dlatego też po chwili spada.
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) może zyskać tytuł najbardziej pechowego instrumentu naukowego w historii astronomii. Już od kilku lat powinien działać na orbicie, a tymczasem moment jego wystrzelenia znowu się opóźnił. Wydaje się, że ta data jest już ostateczna. Według NASA, nowa era...
#&*$@! Ch%ki odwołały mi sesję, oni myślą, że pisanie przygody to 5 minut roboty?! Człowiek się napracuje, szuka systemu, przerabia pod gusta graczy, wymyśla historię i lore, projektuje lokacje. Ehhh, nie warto było nic
@gibb0n: zbieraj ludzi z poprzedniego wpisu i lećcie na discorda. Było tam kilka osób, które nie miały wcześniej okazji grać, a zawsze chciały spróbować.
@Tatankajotanka: W drugim zdaniu odwoływałem się do pierwszej części pierwszego zdania. Tzn.
zbieraj ludzi z poprzedniego wpisu i lećcie na discorda. Było tam (w poprzednim wpisie) kilka osób, które nie miały wcześniej okazji grać, a zawsze chciały spróbować.