Pod koniec zeszłego roku pierwszy raz wrzuciłem hajs na ikze żeby zaoszczędzić na podatku i tak zaczęła się moja przygoda z #gielda. Na początku roku dokształem się żebym w ogóle cokolwiek rozumiał z tego slangu no i kilka dni temu zacząłem zakupy etfów. I ja wiem, że powinienem tam wrzucić i zapomnieć, ale cały czas teraz obserwuję co tam się dzieje. Jezu, Wy tak żyjecie? Jeszcze jak ten frajer
@cebuula: Uważaj kolego, szybkie strzały bardzo obciążają psychikę. Załóż coś i się tego trzymaj, nie działaj impulsowo. Za każdym razem jak masz coś zrobisz, daj sobie 24h i przemyśl czy na pewno to dobra decyzja. Powodzonka!
Kilka lat temu widziałem na wykopie jak ktoś zrobił sobie przy domu zbiornik na deszczówkę z ułożonych poziomo beczek. Beczki były jedna nad drugą i połączone ze sobą co dawało większe ciśnienie. Planujemy zrobić podobny system u znajomych. Szukałem tego wpisu, ale nie mogłem znaleźć. Może ktoś z Was go kojarzy i da radę podrzucić?
Hehe. Śmieszna sprawa. W tym roku zakładałem konto w pewnym dużym banku. Mniejsza z tym jak się nazywa.
Podczas procedury zakładania konta był jakiś problem i później z bardzo miłą panią na infolinii przechodziłem niejako tą procedurę raz jeszcze. Spowodowało to że były podjęte kroki do założenia mi dwóch rachunków. Mimo wszystko, był tam jakiś problem w systemie i dalej nie miałem dostępu do konta online ani do żadnego rachunku. Spoko, rozumiem -
@cebuula: Nadal twierdzimy, że to Pekao bo kilka takich sytuacji przerobiliśmy. Kompletnie nie kumamy tego aby nie mówić wprost jaki to bank. Pracujesz tam? Masz z tego korzyść? Twoja sprawa... ¯\_(ツ)_/¯
@ZarabiajnaBankach: nie pracuję tam, nie mam korzyści xd ale zwyczajnie nie mam potrzeby żeby ujawniać tą nazwę. Chciałem tylko podzielić się sytuacją :p
Jeśli udałoby się jakimś cudem wynieść na orbitę booster (nawet bez starshipa na górze), zadokować tam do wyniesionego starshipa i jeszcze go dotankować to byłby to skok technologiczny i zwiększenie zasięgu, których nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazić.
@cebuula: równie dobrze możesz pociąg ze starshipów zrobić. Ten z tyłu na włączonych silnikach, a jak się kończy wacha, to by się odłączał i kolejny. Napęd ze starshipów traconych
Kilka minut po 9:00 zadzwonił do mnie ziomek, że jego kuzyn potrzebuje pilnie krwi. Zupełnie inne uczucie podczas czekania jeśli znam imię i nazwisko osoby niż, gdy ma to iść do anonima
@sargento: nawet nie wiedzieliśmy, że byłeś zaręczony.