Stażyści dostali informację, że w firmie są elastyczne godziny pracy - można przyjść od 7 do 9 i wyjść od 15 do 17. Więc przychodzą na 9 i wychodzą o 15 xDDD #pracbaza #heheszki
@WaveCreator: chyba u Ciebie, u mnie w firmie jak pokażesz, że coś umiesz staje się to następnego dnia twoim obowiązkiem. Stąd nikt nie zna języków obcych, nikt nie umie programować, nikt się nie zna analizach, połowa moich kolegów ma uprawnienia różnego typu jednak nikt do tego się nie przyznaję bo firma myśli tylko jak ich #!$%@?ć. Tzn. szefostwo z nadania partyjnego myśli jak nas #!$%@?ć i pokazać się, że coś potrafią
Dzisiaj o godzinie 21:00 zostałem pobity znienacka na własnym podwórku, ponieważ zwróciłem uwagę Madce Polce, że chodzi się lewą stroną drogi, a nie prawą w dodatku z trójką dzieci i wózkiem....straciłem słuch w lewych uchu oraz mam złamaną żuchwę.Dodatkowo usłyszałem, że zostanę zabity za zwracanie uwagi jego żonie. Jechałem busem gdy ona szła całą drogą, więc zatrzymałem się i zatrąbiłem, ponieważ nie chce odpowiadać za jej nieodpowiedzialne dzieci, które mogą wejść mi
@Wyalienowany: pisałem to wiele razy. Polak rozumie tylko jedno - strach. Kiedyś ważyłem 66kg teraz ważę 105kg, Nie używam przemocy tylko argumentów i jestem wysłuchany, jak ważyłem 66kg chciano mnie pobić.
@KochanekAdmina: Stary, lojalność motywacja o czym ty do mnie mówisz. Przerobiłem dość w swoim życiu by wiedzieć, że należy patrzeć wyłącznie w swoją kieszeń i na swój interes. Podchodzę do roboty na zasadzie kto mi da więcej i gdzie bardziej się opłaca. Cały aparat państwowy ma w dupie ludzi pracujących patrzy jak wygrać wybory i kręcić lody u góry. Następne wybory nie zmienią nic. Ludzie znikąd nie dostaną się do polityki,
@KochanekAdmina: Zgadzam się z Tobą, na pewnym poziomie hajsu moja wydajność nie zwiększyłaby się już bo wcześniej osiągała już maks poziom, więc nic więcej nie byłem w stanie zaoferować w stosunku do swojej osoby. Jednak dlatego zmieniam miejsca pracy bo poszczególni pracodawcy porównują mnie do swoich pracowników i liczą ile więcej jestem w stanie zrobić za takie pieniądze.
Ah te zachwyty wykopków, że zdali maturę na 90%, ten krótki moment kiedy wydaje się, że złapało się się Pana Boga za nogi. Powiem tak, z perspektywy dinozaura lvl 30, który też zdał dobrze maturę: - zerowe ma to znaczenie, którą uczelnię się skończy - klasycznie prestiżowe kierunki typu medycyna są przereklamowane - po pierwszym kolokwium, które #!$%@? 80% naszych orłów, schodzi się na ziemię - uniwersytet to nie jest świątynia wiedzy,
@Niezgodny: Nikt za darmo tej medycyny nie skończył, rodzice tego studenta płacili podatki, więc nie rozumiem #!$%@? by musiał coś odrabiać w bangladeszu.
Też tak mieliście, że dopiero po wyprowadzce z domu polubiliście sprzątać?
U mnie w domu zawsze sprzątało się w sobotę (w rzadkich wyjątkach w piątek). Niezależnie od tego czy w domu było czysto, czy się prawie wcale w tygodniu nie gotowało, czy w ogóle nas w domu nie było - sobota koło południa POBUDKA, SPRZĄTAMY, NIKT MI W TYM DOMU NIE POMAGA.
Nie dało się wyspać za nic, bo sprzątanie musi być
@gdziesomojeokulary: Powiem Ci, że zrobiłem błąd i się ożeniłem z osobą, która ma ten sam styl co moja mama i w chu.... gównianych pierdół, z których trzeba ścierać kurzę, czego nienawidzę, marzę by by móc zooptymalizować mieszkanie. Najgorsze jest przed świętami, k..wa nie wiem sprzątanie od rana do wieczora. Żeby się nie #!$%@?ć psychicznie kupiłem se Dysona i jakoś mi idzie.
Sens życia przeciętnego Polaka #!$%@? po 12 godzin przez 6 dni w tygodniu przez 40 LAT!! tylko po to, żeby mieć pieniądzę i jakoś przeżyć No rzeczywiście, aż mi się żyć zachciało. Samobójstwo to najbardziej racjonalna rzecz, której można dokonać Ale nauka i psychiatrzy próbują nam wmówić, że samobójstwa spowodowane depresją są chorobą
Gówna prawda. Depresja,to najbardziej racjonalne spojrzenie na życie dla 90% ludzkości, a samobójstwo to najbardziej racjonalny akt ze wszystkich
Jako rodzice mamy szanse dzieciakom to tłumaczyć. Mój syn wie, że nikt się nigdy nad nim nie zlituję, facet ma być twardy i sam rozwiązywać swoje problemy, bo posiadanie żony i dzieci to jak prowadzenie przedszkola -wieczne kłótnie jeden z drugim, tłumaczenie wszystkiego i bycie odpowiedzialnym za wszystkich. Córce też wytłumaczyłem, że uroda jest na jakiś czas a później trzeba mieć jakiś fach, zbudować na tym pozycję społeczną i nie można być
@Takata_atakat: pewnie masz rację. Jednak na swoją obronę mogę dodać, że nie chciałem poszerzać tematu i szukać atencji (czytaj. nie chciało mi się za dużo pisać). Wywołany do tablicy powiem: im jestem starszy tym bardziej brakuję mi tych pleców, plecy mogłaby mi załatwić pozycja społeczna np. lekarza lub dużo pieniążków, nie mam zawodu cenionego społecznie (oczywiście nie szukam wymówek, to moja wina, że jestem dziadem). Problem jak zwykle jest dalece złożony
@Takata_atakat: Przyznaję Ci rację. Święty spokój od lat jest dla mnie najwyższą wartością. Zdrowia nie idzie przecenić. Z punktu widzenia minimalizmu moje życie jest super ale niestety nie jestem w nim sam więc oczekuję czegoś więcej dla mojej połówki. Chociaż jakbym był sam tylko z dziećmi to myślę, że niczego by nam nie brakowało bo reszta to sztuczne potrzeby wymyślane pod wpływem fb i instagrama. W każdym razie trzeba dla kogoś
Słucham sobie kątem ucha rozmowy biurw obok. -Anetko, znalazłam bęben do drukarki na 9000 stron! To się chyba opłaca, nie? -Edytko, a na ile to ryz papieru będzie? -Noo, ryza ma 500 stron. Czyli na 4 ryzy. Kurtyna
Afera z #bezpiecznylist czyli sprzedanie pracowników z niezapłaconymi pensjami spółce słupowi, masowe zatrudnianie pracowników na smieciowkach, pisanie w wywiadach że on "nie szuka ludzi co po 8h idą do domu"
Na dobranoc, chciałbym wam napisać, że wygląd determinuje całe nasze życie - widać to od najmłodszych lat, choć wtedy nie jest to dla nas takie oczywiste. To zabawne, jak bardzo preferencję różnią się od tych sprzed 50-70 lat. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że mimo zdanej inżynierki i spoko perspektywom zawodowym (jeszcze teraz staż w ING), żadna na mnie nie spojrzy #!$%@?. A najbardziej boli mnie to, że nieświadomi niczego rodzice,
@Maximinus: dokładnie tak jest. Żeby dogonić przód pociągu trzeba mieć ciało Arnolda (z mordą nie da się nic zrobić). Całe życie musisz nad sobą pracować, tj. siłka, sport, dobre żarcie, żarty z rękawa i oczywiście kasa lub i pozycja społeczna a wtedy nie musisz mieć mordy jak chad.
Mirki i Mirabelki! Zwracam się do Was z ogromną prośbą! Jestem bibliotekarką w bardzo małej bibliotece szkolnej. Mamy niedużo książek a większość z nich ma ponad czterdzieści lat. Wyobrażacie sobie więc w jakim są stanie i jak chętnie sięgają po nie uczniowie. Zwracam się do Was z prośbą o przekazanie niepotrzebnych Wam książek, szczególnie lektur. Jeżeli macie w domu książki,do których wiecie, że nie wrócicie, może warto przekazać je dzieciakom, którym się
@KatieWee: Kurczę jakbyś to napisała 3 dni temu, zawiozłem z synem ponad 300kg książek, do naszej biblioteki miejskiej, każda raz czytana, jestem maniakiem ale żona mi zrobiła awanturę i cyk muszę kupować na kindla bo na inne nie ma miejsca.
Moja rodzina niszczy mi nerwy i niszczy psychicznie samo przebywanie w ich pobliżu. Byłam zmuszona przez nich szantażami i prośbami żebym przyjechała na kwarantannę do domu a nie siedziała ,,po obcych ludziach" (rodzina chłopaka, wzór normalnej rodziny). Że przecież mamy takie czasy że trzeba się trzymać razem całą rodziną.. Taa. Już przy podróży do domu pokłóciliśmy się o sprawy polityczne. Oczywiście standardowe odwracanie kota
@AnonimoweMirkoWyznania: spokojnie, wyjdziesz z tego. Znajdź sobie jakiegoś twardego gościa po przejściach. On pokaże jak wygląda asertywność, bezwzględność a z drugiej strony empatia.
@andrzej-roman: Moja znajoma jest szefową orzeczników w ZUS i sama jest orzecznikiem, prawda jest taka, że jadą co jakiś czas na jakieś szkolenie, na którym im mówią ile % ma być ozdrowionych, żeby hajs się zgadzał, a jak się w ZUSie zgadza to mojej znajomej i lekarzom też się zgadza, także tego. Kraj z kartony oblepiony gównem.
W sobotę będę miał gości, którzy nie mają zielonego pojęcia o współczesnych planszówkach. Chcę wypożyczyć grę, która:
- da się wytłumaczyć żółtodziobowi w 5 minut, żeby zaczął grać samodzielnie i same zasady nie były dla niego trudne do przyswojenia, - pozwoli ruszyć głowę i podejmować decyzje, żeby bardziej doświadczeni się nie nudzili, - nie ma ciężkiego klimatu, chce ich najpierw wprowadzić w ten świat, a poza tym to para nie-geeków, więc odpada
#tinder #przegryw #rozowepaski