Adalbert Lezuraj i zagadkowe życzenia: jak studentka wyprowadziła w pole cenzora

Na pierwszy rzut oka – zwykłe życzenia – skrywały drugie dno. Kilka linijek tekstu wywołało falę poruszenia wśród krakowian. O co chodziło? Adalbert to łaciński odpowiednik naszego Wojciecha. Lezuraj trzeba przeczytać od końca.
z- 2
- #
- #
- #
- #












źródło: comment_1639536491FjJa1DTKQyGSm7tCkzSKr0.jpg
Pobierz