@WielkiNos: Kazda decyzja ma swoje konsekwencje. Odkladanie rodzenia dziecka na pozniej zwieksza ryzyko chorob, rodzenie dziecka wczesniej tez ma swoje ograniczenia.
Wszystkie moje kolezanki, ktore urodzily dziecko przed 30tka, a wczesniej nie pracowaly, musialy czekac z powrotem na rynek pracy 7 - 10 lat. Te ktore pracowaly przed urodzeniem dziecka, albo nie mialy gdzie wracac, albo musialy sie zgodzic na gorzej platna prace. Wiele z nich wogole zrezygnowalo z pracy.
szkoda że Tuskowcy wystawili Rafałka. Radzio potrafił wiele razy końskim mordom pokazać gdzie ich miejsce, a Rafał robi przewrót między odbieraniem 800+ a finansowaniem ostatnich pokoleń.
@Grzesiok: Badania opinii publicznej pokazywaly, ze Radek by pograzyl KO w wyborach prezydenckich.
Czesc, mam pewien problem ze współpracownikiem u mnie w zespole. Na jednym ze spotkań pare dni temu przerwał mi mówiąc cytuje "nie zesraj się" w momencie jak wtrąciłem w jego wypowiedź, że nie ma racji i mam lepsze rozwiązanie. Poza tą chamską odzywką zauważyłem, że często się świeci w komunikatorze na "zaraz wracam" co sugeruje że nie ma go przy komputerze, wręcz według notatki którą prowadzę nie ma go po 1-2h dziennie
a czy czasem nie mamy w umowie zapisanego wymiaru 160h miesięcznie co daje 8h dziennie? Jak podpisałeś taką umowę to się z niej wywiązuj. jesz obiad w pracy? to odrabiasz to i zostajesz odpowiednio dłużej po pracy, ja nie mówie, ze nie można odejść na 5 min od komputera, ale bądźmy poważni
@stary_grat: Ten Twoj kolega podpisywal umowe z Toba czy z pracodawca?
Dawniej wierzono, że nawłoć hodowana w ogrodzie zapewnia dostatek oraz wzrost dochodów, szczególnie w okresie kwitnienia. Mówi się, że przyciąga miłość, pieniądze, działa pozytywnie na intelekt. Chroni przed ludzką zawiścią, zapewnia sukces.
Teraz nikt nie sadzi nawłoci. Panuje powszechna bieda, ludzie pracują na minimalnej albo siedzą na bezrobociu. Nastała epidemia samotności i generalnej tępoty umysłowej. Somsiad tylko patrzy, czy ci się passat nie zepsuje. To wszystko przez brak nawłoci. Hodujcie nawłoć. #
2. okazuje się że bycie pracownikiem IT (nie tylko programistą) ma niezły potencjał (w Polsce spopularyzował to właśnie wykop.pl - strona głównie dla programistow ktorzy przeglądali ciekawostki w przerwie od pracy)
3. idziesz na uczelnię bo to najpewniejsza wtedy droga (samoucy to dopiero lata późniejsze)
4. masz zawód, w miarę mądrze i wydajnie pracujesz - nie siedzisz u 1 pracodawcy 10 lat przy 1 projekcie
Jakakolwiek próba zwrócenia uwagi przez córkę Grażyny czy inną babkę została standardowo zignorowana, bo „ona może rozmawiać” XD
@sked: Troche tez jestes sierota. Nie upomina sie takich delikwentow, tylko prosi sie konduktora zeby uciszyl klientele. Kierownik pociagu ma prawo przesadzac pasazerow ze "strefy ciszy", jesli ci nie potrafia sie dostosowac do regulaminu przewozu. Poczytaj sobie Dz.U. 1984 nr 53 poz. 272 z późn. zm.
możesz odmówić na B2B ale jednocześnie od razu żegnać się z robotą. Na B2B moga cię wywalić z dnia na dzień
@nad__czlowiek: Moga Ciebie wywalic z dnia na dzien jezeli masz sporzadzona umowe jak amator mateuszek po kursie kodoklepania w szkole gotowania na gazie. Kazdy przedsiebiorca zabezpiecza sie na przedwczesne rozwiazanie umowy.
Kochani, nie zaprzymujemy sie, bo wjezdza kolejna krotka swiateczna szostka po lasach Gdyni. Pogoda dzisiaj dosc wymagajaca, ale robi sie cieplo, czuc ze przesilenie zimowe jest za nami. Tempo 6:01 na km.
Hej Mirki, usunąłem poprzednie posty wraz ze swoimi odpowiedziami. Przepraszam, tych których niesłusznie potraktowałem wrogo/niemiło. Nie miałem tego na myśli/działałem odruchowo czy cokolwiek innego. Tak czy inaczej należą Wam się przeprosiny. Nie przepraszam tych, którzy mnie obrażali/śmiali się lub rozpowiadali plotki o moim rzekomym stanie psychicznym spowodowanym lekami. Byłem dla was zbyt łagodny. Leki
@JamesJoyce: Troche bedzie brakowac tych gownoburz i wynurzen, ktore miales po prochach. Te Twoje 'dyskusje' z trollami tez byly urocze, troche jakbys rozmawial z memami. No nic, zakoncze klaszycznym: Pragne. ( ͡º͜ʖ͡º)
Wszystkie moje kolezanki, ktore urodzily dziecko przed 30tka, a wczesniej nie pracowaly, musialy czekac z powrotem na rynek pracy 7 - 10 lat. Te ktore pracowaly przed urodzeniem dziecka, albo nie mialy gdzie wracac, albo musialy sie zgodzic na gorzej platna prace. Wiele z nich wogole zrezygnowalo z pracy.