Proszę o propozycje zwiedzania ( mogą być stałe wystawy lub czasowe), spektakli lub jakichkolwiek innych atrakcji ( performance, koncert), najlepiej gratis albo nie za milion funtów w #londyn #uk #zwiedzajzwykopem. Jak najbardziej nietypowe, nieznane i z dala od popularnych atrakcji. Najlepiej zachodni Londyn. Plus jakieś dobre, tanie #jedzzwykopem. Koniec lutego.
Dzisiaj rano poinformowałam narzeczonego, że mój brat ma w tym roku osiemnastkę i obiecałam mu od nas macbooka za około 9 tysięcy złotych. Tylko, że no miałam trochę niespodziewanych wydatków i ja jestem w stanie odłożyć obecnie maksymalnie 2.5k o czym poinformowałam mojego faceta, który zarabia o wiele lepiej ode mnie. Nie spodziewałam się zbyt entuzjastycznej reakcji to oczywiste, nie jestem głupia. Ale odpowiedzi "chyba cię p----------o" nie spodziewałam się jeszcze bardziej. Zwłaszcza, że nigdy
Mireczki, ma ktoś pracę w Londynie do której można dostać się od ręki? Taka zwykła bez kwalifikacji, żeby zarobić (tak na dwa-trzy miesiące; NIN i konto mam). Może być też cięższa, mam formę i obojętne mi z kim będę pracować, byle tylko nie przy bezmyślnej taśmie (chyba, że można mieć słuchawki z mp3).
Mireczki, ma ktoś pracę w Londynie do której można dostać się od ręki? Taka zwykła bez kwalifikacji, żeby zarobić (tak na dwa-trzy miesiące; NIN i konto mam). Może być też cięższa, mam formę i obojętne mi z kim będę pracować, byle tylko nie przy bezmyślnej taśmie (chyba, że można mieć słuchawki z mp3)
@tler: lepiej mniejsze miasto, akomodacja w Londynie za drogo cię wyniesie
@black-wolf: podobno jakies panstwowe bank (alior i pekao?) daja kredyty w pl na angielskie (gbp) zarobki ale oprocentowanie chyba srogie:), nigdy nie widzialem liczby ale naganiacze (agenci:) zapewniali ze nie jest duzo gorsze niz w zl, a te sa chyba kolo 4% realnie (uwzgledniajac dziwne podzialy w polsce na jakies marze itp) najlepsze wiec moze ci wyjsc mortgage na 6%, to dosc duzo porownujac z uk 1.5%. Przy tych 6%
Dziedziczenie kariery: niemal 70 proc. synów najbogatszych Kanadyjczyków przez jakiś czas w swoim życiu zatrudnionych było w tych samych firmach, co ich ojcowie w przeszłości. PS. Co z córkami? - ¯\_(ツ)_/¯
Polskie firmy obiecują swoim pracownikom naprawdę wiele- karty do klubów sportowych, owocowe środy i nieformalne piątki. Jednak często zapomina się, że pracownicy, poza murami firmy, mają także swoje życie a często również dzieci. Jak się okazuje, polscy szefowie uchodzą za najgorszych w Europie.
@su1ik: myślę o ludziach nie należących do związków: szczególnie cała otoczka branży projektowo architektoniczno-budowlanej i księgowość, bo z nimi miałem styczność
Museum of the Order of St John