xD Dwa dni temu na ulicy drogowcy oznaczyli pomarańczowym sprayem miejsca do usunięcia nawierzchni i załatania. Wczoraj wieczorem zauważyłem sąsiada jak obok swojego wjazdu zaznacza sprayem dołek w którym zbiera się woda. Właśnie chwilę temu podjechała maszyna i wycięła zaznaczony przez niego punkt. Skubaniec ;)
Możliwe, że zafundowałem lasce randkę z piekła rodem xD
Zabrałem w nocy nowopoznaną laskę z tindera na przejażdżkę, w pewnym momencie stwierdziliśmy, że chcemy zajechać do McDonalda na jakąś kawę. Ona została w aucie a ja pobiegłem zamówić w środku.
Co ważne. Zanim ją odebrałem to naiwnie wierzyłem, że jest szansa na jakieś cimci-rimci więc wrzuciłem gumki do podłokietnika (tego na środku między kierowcą a pasażerem) nie patrząc co jeszcze leży w tym schowku.
Zrobiłam dla mamy talerz trochę wielkanocny, nie jest idealny, ale przynajmniej kolorowy (。◕‿‿◕。)
Ile czasu mi to zajęło: - jakieś 5 godzin robienia projektu i wydruków 3d do odciśnięcia (grafiki svg kupiłam na etsy) - 2h lepienia i odciskania - talerz poszedł do wypalenia, na jakieś 980 stopni (nie wiem dokładnie,
#heheszki