100zł dla pięknego kawalera (lub kawalerki) którego wylosuję jutro po południu. Wysyłka do paczkomatu (nadawca, sam Michał B) lub blik ewentualnie.
Standardowo, losowanko z plusów+komć, zielonki out. W niedzielę po obiedzie. Nie, nie jest to scam, ostatnio rozdajo wygrała @Siik czy @Alprazolam i może potwierdzić, więc mi tu nie trujcie gitary, że to skam.
Futurystyczna willa na dachu budynku to nieudany projekt, który po 30 latach zostaje częściowo zdemontowana. Pojechałem zobaczyć ją tuż przed rozbiórką. Kilka słów o jej historii, właścicielu, a także o pozostałych mieszkańcach w bloku.
@sberatel: to prawda, przejeżdżałem w tym roku Niemcy, Belgię, Holandię i Francję. zawsze 20 euro uciszały wszystkie pytania - nawet o pękniętą przednią szybę
Mirki, chce kupić dom pod miastem 60k. Dojazd do miasta około 10-15 minut. Jakie są nieoczywiste minusy mieszkania pod miastem? Bo ja nie dostrzegam wielu, ale może coś pomijam.
@cherrz: 7 lat temu przeprowadziłem się z centrum niewielkiego ~100k mieszkańców miasta - na obrzeża do domku. Do centrum mam około 10 minut drogi (z 7 km). Plusy? - cicho - kawałek swojego ogrodu z tarasem, trawnik - na wiosce szkoła, dwa przedszkola, weterynarz, trzy sklepy, dwa duże markety w okolicy (3km) - nie muszę się zbytnio ruszać na miasto - rówieśnicy dla dzieciaków na
Heja, był na głównej niedawno podlinkowany poradnik z reddita dotyczący bezpłatnego oglądania filmów, seriali... Chciałem wrócić do tego wątku, bo interesowały mnie komentarze. Niestety nie mogę znaleźć. Może ktoś podrzuci? #kiciochpyta #filmy
'Miś' z Krupówek, który zasłynął kuriozalnym żądaniem zapłaty za nagranie filmiku w centrum Zakopanego przez aktorkę Hannę Turnau, to recydywista. Mandat, jaki dostał od straży miejskiej za bezczelne żądanie, nie jest pierwszym w jego działalności. Zakopiańskie służby dobrze znają mężczyznę.
Miałem kiedyś całkiem inna akcje w #zakopane niż wszystkie tutaj opisywane. Szedłem w deszczu na parkingu ze szlaku, żeby auto rodzinie jak najszybciej podstawić. Zatrzymywałem auta, autobusy ale nikt się nie zatrzymywał. Dopiero jak taksówka jechała to kierowca się zatrzymał. Zawiózł mnie ze 3km, ale taksometru nie włączył, zapytałem ile płacę, spodziewając się jakiś 50zl, a ten że nic nie trzeba bo i tak jechał w tę stronę.