Czy tylko ja uważam że Elden mimo tego że jest wybitna gra to w questach poszedł o wiele za daleko i totalnie zepsuł możliwość ich wykonywania. Sekwencje kolejnych etapów questów wyglądają tak że na gigantycznej mapie pojawiaja się postacie z którymi gadaliśmy wcześniej i to może być każdy skrawek mapy. W rzeczywistości daje to taki efekt że nikt na świecie nie byłby w stanie wykonać questów sam a ich wykonywanie polega na
krystal7









