Możesz mieć kupę hajsu na scenografię, piękne kostiumy, utalentowanych aktorów, ale do tego, by serial stał się kultowym potrzebna jest dobrze napisana historia.
Punktem odniesienia dla mnie jest póki co Breaking Bad - może pięknych kostiumów tam nie uświadczyliśmy, ale wydaje mi się, że aktorstwo i scenariusz satysfakcjonowały widza w ponadprzeciętny sposób.
I z Grą jest tak samo, a raczej było do pewnego nieokreślonego momentu - na czuja określiłbym, że był to moment,
Punktem odniesienia dla mnie jest póki co Breaking Bad - może pięknych kostiumów tam nie uświadczyliśmy, ale wydaje mi się, że aktorstwo i scenariusz satysfakcjonowały widza w ponadprzeciętny sposób.
I z Grą jest tak samo, a raczej było do pewnego nieokreślonego momentu - na czuja określiłbym, że był to moment,













źródło: comment_hUYHo2E4MmNViu36le3fFMiFsdjRMgNO.jpg
Pobierz