Poza tym zapraszam do Sądu Najwyższego; tak, tego polskiego. Zobaczysz, że podczas wielu spraw jest czas i na żart, i na ciekawą wymianę zdań między sędzią a pełnomocnikiem. Myślę, że wszędzie na niższym poziomie orzekania jest co do zasady więcej formalizmu.
Najlepszy sędzia

Takiego sędziego śmieszka chciałby chyba każdy na swojej rozprawie.
z- 100
- #
- #
- #
- #
- #
- #

















Byłem na tej rozprawie. Sędzia powiedział wyraźnie: w sprawie nie udowodniono mobbingu. Sama odmowa przyznania podwyżki, dania awansu oraz skomentowanie, że pracownik na to nie zasługuje, nie jest jeszcze mobbingiem. W takiej sytuacji nagranie swojego przełożonego - także będącego radcą prawnym - i grożenie mu zrobieniem nieprzyjemności jest naruszeniem etyki zawodowej.
Co to ma wspólnego z opisem, że sądy zabraniają wykorzystywać nagrania