W------i mnie dzisiaj z roboty razem z całym zespołem. Poszliśmy razem ze zwolnionymi kolegami na piwko, a potem wróciłem do domu. Różowa miała ciężki dzień w pracy i wróciła dopiero po 21 do domu. Koło 22 dostałem cynk, że koledzy robią ognisko i żebym wpadał. Jako że jutro do pracy nie muszę iść no bo mnie w------i to uznałem że pojadę na to ognisko rowerem. Może nie powinienem jechać tym rowerem bo

aski









