W bólach zrodziła się, ale w końcu wypuściliśmy rozmowę, która znaczyła dla nas chyba najwięcej.
Nikołaja Suworowa kojarzyliśmy z filmu na YT z 1998 roku, na którym tupta sobie z austryjackimi (chyba) dziennikarzami po płycie działającego wtedy jeszcze reaktora nr 3 Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Było to dla nas ultra "wow", że spotkaliśmy go w Sławutyczu przy okazji 40 rocznicy awarii. A jeszcze większe "wow" i
Strasznie dużo propagandy antyukraińskiej ostatnio leci wszędzie gdzie się da, a jakoś prawie wszyscy zapomnieli o tym, że w XXI wieku ruska małpa postanowiła napadać na inny kraj. Dlatego warto przypomnieć do jakiego klubu należymy: #ukraina #russiahateclub
@uncle_freddie Czy jest w ogóle taki kraj jak Belgia? I czy jedna drużyna może strzelić drugiej cztery bramki? Ja nie ukrywam, nie rozumiem tego całego soccer, ale jestem bardzo dobrym prezydentem, najlepszym prezydentem, bardzo dobrym i porozmawiam z FIFA. W ogóle czy jest uczciwe karać drużynę wyrzuceniem z turnieju zanim ta dotarła do finału? Przyjrzę się temu.
@uncle_freddie: ładna to jest Penelope Cruz, ta bramka powinna zostać wpisana jako jeden z cudów świata, albo chociaż na listę światowego dziedzictwa Unesco
Od pierwszego lipca na mObywatelu w zakładce Moje IKP można się zarejestrować u lekarza (o ile ma się skierowanie). No i miałem skierowanie na CITO: W rejestracji zwykłej pani mówi, że najbliższy termin listopad, w apce już na poniedziałek jestem wbity xD
@Mega_Smieszek W poniedziałek Ci powiedzą, że był błąd systemu najbliższy termin na grudzień ( ͡°͜ʖ͡°) Daj znać w poniedziałek czy rzeczywiście się dostałeś.
Przedwczoraj były słonie a dziś małpki. Jutro płynę na Kho Pi Pi, ale nie mam nawet jeszcze ogarniętego transportu. A Wy mówicie, że ja tylko chleje. Pije tylko 1-2 razy w tygodniu xD
W bólach zrodziła się, ale w końcu wypuściliśmy rozmowę, która znaczyła dla nas chyba najwięcej.
Nikołaja Suworowa kojarzyliśmy z filmu na YT z 1998 roku, na którym tupta sobie z austryjackimi (chyba) dziennikarzami po płycie działającego wtedy jeszcze reaktora nr 3 Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej. Było to dla nas ultra "wow", że spotkaliśmy go w Sławutyczu przy okazji 40 rocznicy awarii. A jeszcze większe "wow" i